Południe
Przebieg sesji nie zaskakuje. Obrót rośnie w ślimaczym tempie. W trakcie ostatniej godziny handel wyniósł ok. 20 mln złotych. To proces, który się potęguje. Niska zmienność i aktywność zniechęcają do uczestnictwa w grze, a tym samym statystyka staje się jeszcze bardziej przygnębiająca. Teraz mamy południe, a to oczywiście poprawie nie sprzyja. Dziś już raczej czekamy na koniec notowań. Nie ma co oczekiwać atrakcji. Kto miałby je wywołać? Zresztą czemu miałyby służyć, jeśli dotyczyłyby tylko rynku polskiego?
Aktualizacja:
15.02.2017 07:25
Publikacja:
11.02.2013 12:03