PKN lider wzrostu, ale przy małym obrocie
Popyt cały czas próbuje, choć teraz zmiany cen są już mnie wyraźne. Mamy nowe maksimum dnia. Teraz jest to poziomu 2470 pkt. Gdyby wczorajsze notowania zakończyły się nad nim, sytuacja wyglądałaby nieco inaczej. Na razie to wszystko jest dość płynne. Zwyżka wartości indeksu to efekt wzrostu ceny PKN i TPS. Ta pierwsza jest jednak tu wyraźnym liderem i próbuje równoważyć, choćby część osłabienia wynikającego ze spadku ceny KGH. Problemem może być to, że wzrost ceny PKN ma miejsce przy obrocie 20 raz mniejszym niż spadek ceny KGH. To daje do myślenia, prawda? Warto więc hamować radość i przyglądać się. To jeszcze nie jest taki wzrost, który miałby sugerować koniec fazy spadków.
Aktualizacja:
15.02.2017 07:15
Publikacja:
15.02.2013 10:55