Reklama

Komentarz surowcowy DM BOŚ

Cena ropy WTI powyżej 45 USD za baryłkę.

Aktualizacja: 06.02.2017 19:16 Publikacja: 11.09.2015 10:11

Notowania ropy WTI – dane dzienne.

Notowania ropy WTI – dane dzienne.

Foto: DM BOŚ

Zgodnie z oczekiwaniami, notowania ropy naftowej WTI wczoraj odbiły się w górę od technicznego wsparcia w okolicach 44 USD za baryłkę. Zwyżka wyniosła aż 3,6%, jednak taka zmienność cen ropy w ostatnich tygodniach nie jest wyjątkiem.

Wczoraj amerykański Departament Energii opublikował swój cotygodniowy raport dotyczący zapasów ropy naftowej w USA. DoE podał, że w minionym tygodniu wzrosły one o 2,6 mln baryłek. Liczba ta była zbieżna ze środowymi wyliczeniami Amerykańskiego Instytutu Paliw, który podał, że zapasy wzrosły o 2,1 mln baryłek. Zwyżka zapasów nastąpiła mimo spadku importu ropy naftowej do USA. Przyczynił się do niej jednak spadek aktywności amerykańskich rafinerii.

Dane z USA sprzyjają więc bardziej sprzedającym na rynku ropy naftowej. Podobnie zresztą jak informacje, które napływają z Arabii Saudyjskiej. Według nieoficjalnych źródeł cytowanych przez Reuters, największy producent ropy naftowej w OPEC nie spieszy się ze zwoływaniem spotkania krajów kartelu, na którym ich przedstawiciele mieliby omawiać zmianę strategii dotyczącej produkcji ropy. Dlaczego? Według przedstawicieli ministerstwa ds. ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej, takie spotkanie nie ma sensu, jeśli nie wypracowano by na nim konkretnego rozwiązania w zakresie wsparcia cen ropy. Jeśli bowiem rozmowy zakończyłyby się brakiem konkretów, to miałoby to negatywny wpływ na cenę ropy. W takiej sytuacji przedstawiciele tego kraju uważają, że lepiej zostawić rynek ropy naftowej w spokoju.

Dzisiaj rano notowania ropy naftowej delikatnie spadają, odreagowując część wczorajszych wzrostów. Kolejny test poziomu 44 USD za baryłkę jest prawdopodobny.

Oczekiwanie na prognozy Departamentu Rolnictwa USA.

Notowania kukurydzy i soi w tym tygodniu pozostawały pod delikatną presją popytu. Wynika ona z oczekiwań dotyczących prognoz produkcji obu tych zbóż, które ma przedstawić amerykański Departament Rolnictwa (USDA) w swoim dzisiejszym raporcie.

Reklama
Reklama

Rynkowe oczekiwania zakładają, że USDA skoryguje w dół swoje prognozy dotyczące produkcji kukurydzy i soi w USA. Ma to wynikać z pogorszenia się warunków pogodowych na terenach uprawnych tych zbóż. Jednak oczekiwania te obarczone są dużą dozą niepewności, co pokazuje przytłumiony handel na rynkach kukurydzy i soi w ostatnich dniach. Jeśli USDA nie skoryguje w dół swoich prognoz, to ceny obu zbóż prawdopodobnie spadną, niwelując wcześniejsze delikatne wzrosty.

Dorota Sierakowska Analityk surowcowy

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama