Reklama

Niski obrót psuje wszystko

Początek tygodnia zwyczajowo przebiegł przy bardzo niskiej aktywności. WIG20 rozpoczął dzień tuż przy poziomie 2100 pkt.
Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Foto: GG Parkiet

Rano nie udało się wyjść na wyższy poziom. Jeszcze przed południem doszło do osłabienia rynku, które trwało większość sesji. Dynamika ruchu nie była duża, ale systematyczność spadku dawała do myślenia. Niski obrót akcjami zdecydowanie utrudnia analizę. Do zmian na rynku należy bowiem podchodzić w takiej sytuacji z wyraźną ostrożnością. Te ruchy nie były bowiem wynikiem przemieszczania się znaczącego kapitału. Czy więc słabość rynku jest markowana? Po południu pojawiły się oznaki powrotu popytu. Jednak tak jak wcześniej mała podaż zmniejsza jakość ruchu, tak później popyt, który podnosił rynek, nie był zbyt duży. Gdyby zapomnieć o aktywności, można by stwierdzić, że spadek, który trwa od wyznaczenia szczytu odbicia, wczoraj został pogłębiony. Ceny kontraktów zeszły pod poziom minimum z czwartku. Takie zachowanie rynku ma wymowę pesymistyczną, ale jak wspominałem, nie warto odrzucać faktu, że działo się to przy niskim udziale uczestników rynku. Większość pozostała wczoraj bierna.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama