Prognozy zagregowane przez FactSet wskazują, że łącznie spółki z S&P 500 mogły zwiększyć zyski w II kwartale o 24,7 proc. r/r. Jednak największe emocje tradycyjnie będą towarzyszyć publikacjom spółek technologicznych. W ostatnich kwartałach to właśnie one odpowiadały za znaczną część wzrostów amerykańskich indeksów, a inwestorzy premiowali firmy posiadające największy potencjał wykorzystania sztucznej inteligencji. Oczekiwania wobec takich spółek jak Microsoft, Nvidia, Alphabet, Amazon czy Meta są bardzo wysokie. W obecnym otoczeniu rynkowym liczy się już nie tylko wzrost przychodów i zysków, ale także tempo monetyzacji inwestycji w AI oraz perspektywy dalszej poprawy rentowności. Łącznie spółki zaliczane do grupy „Magnificent 7”1) od kilku kwartałów notują wyższą dynamikę wzrostu zysków rok do roku niż pozostałe 493 spółki wchodzące w skład indeksu S&P 500. Jak wynika z danych FactSet oczekiwana dynamika poprawy zysku na akcję (EPS) w gronie „Magnificent 7” w II kwartale wynosi aż 31,1 proc.2).
Poza samymi raportami inwestorzy będą też przyglądać się konferencjom i wypowiedziom zarządów co do perspektyw zarówno dotyczących konkretnych sektorów jak i całej gospodarki. Rynek od kilku miesięcy dyskontuje scenariusz utrzymania solidnego wzrostu gospodarczego w USA przy jednoczesnym stopniowym spadku inflacji o ile konflikt na Bliskim Wschodzie się dalej nie zaogni. Każda sugestia wskazująca na słabszy popyt konsumencki, ostrożniejsze plany inwestycyjne przedsiębiorstw czy presję kosztową może jednak prowadzić do wzrostu zmienności na rynku. Istotnym zagadnieniem pozostanie również wpływ ceł, napięć handlowych i kursu walutowego na marże przedsiębiorstw.
Coraz większą uwagę rynek zwraca również na strukturę wzrostu zysków całego indeksu. Dotychczas motorem hossy pozostawała stosunkowo wąska grupa największych spółek technologicznych, jednak inwestorzy liczą na stopniowe rozszerzenie poprawy wyników także na pozostałe sektory gospodarki. Dobre raporty spółek przemysłowych, finansowych, konsumenckich czy ochrony zdrowia mogłyby świadczyć o bardziej zrównoważonym charakterze obecnej hossy i zwiększyć jej trwałość.
Jeśli wyłączymy grupę „Magnificent 7” z szacunków, to dla pozostałych 493 spółek z indeksu S&P 500 prognozowany wzrost EPS w II kwartale wynosi 22,8 proc.. Jednocześnie, jeśli pozostałe 493 spółki rzeczywiście osiągną wzrost zysków na tym poziomie, będzie to ich najwyższa roczna dynamika od IV kwartału 2021 r., kiedy wyniki mocno poprawiały się po wcześniejszym tąpnięciu związanym z pandemią Covid-19.
Warto również zauważyć, że analitycy oczekują dalszej poprawy wyników pozostałych 493 spółek w drugiej połowie 2026 r. W III kwartale 2026 r. prognozowany wzrost zysków dla „Magnificent 7” wynosi 31,8 proc., a dla pozostałych spółek 25,5 proc. Z kolei w IV kwartale 2026 r. oczekuje się wzrostu zysków odpowiednio o 22,8 proc. i 25,3 proc.. Oznacza to, że w IV kwartale 2026 r. pozostałe 493 spółki mają po raz pierwszy od dłuższego czasu osiągnąć wyższą dynamikę wzrostu zysków niż spółki z grupy „Magnificent 7”. Nie można również zapominać o poziomie wycen. Wskaźnik cena do zysku dla indeksu S&P 500 pozostaje powyżej swojej wieloletniej średniej, co oznacza, że rynek w dużym stopniu zdyskontował pozytywny scenariusz wynikowy i makroekonomiczny. W takich warunkach przestrzeń do pozytywnego zaskoczenia staje się coraz mniejsza, a nawet niewielkie rozczarowania mogą prowadzić do gwałtownych korekt kursów poszczególnych spółek. Z tego względu reakcja rynku będzie zależeć nie tyle od samych wyników historycznych, ile od jakości prognoz oraz komentarzy zarządów dotyczących kolejnych kwartałów.
Trwający sezon wyników będzie więc ważnym testem dla amerykańskiego rynku akcji. Jeżeli przedsiębiorstwa potwierdzą utrzymanie wysokiej dynamiki wzrostu zysków oraz przedstawią optymistyczne perspektywy na drugą połowę roku, może to stanowić argument za kontynuacją pozytywnego trendu na Wall Street. Jeżeli jednak oczekiwania okażą się zbyt wygórowane, a zarządy zaczną sygnalizować pogarszające się otoczenie biznesowe, sezon wyników może stać się impulsem do realizacji zysków po bardzo udanych miesiącach na amerykańskim rynku akcji.
1) Magnificent 7 to grono 7 największych spółek technologicznych notowanych w USA: Microsoft, Apple, Nvidia, Alphabet (Google), Amazon, Meta oraz Tesla.
2) Źródło: https://insight.factset.com/are-magnificent-7-companies-still-top-contributors-to-sp-500-earnings-growth-for-q2
MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z BM BNP PARIBAS BANK POLSKA