Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co spowodowało, że globalne indeksy giełdowe osiągnęły rekordowe poziomy?
  • Jakie kluczowe czynniki wpłynęły na zmianę nastrojów inwestorów w kontekście konfliktu?
  • Na czym koncentrują się inwestorzy, pomimo trwających napięć geopolitycznych?

MSCI World już w zeszłym tygodniu odrobił straty poniesione od wybuchu amerykańsko-izraelskiej wojny z Iranem. Od początku roku zyskał około 5 proc., a od dołka z końcówki marca wzrósł o prawie 12 proc. Wcześniej, w ciągu pierwszego tygodnia wojny stracił on ponad 3 proc.

Rekord ustanowił we wtorek również południowokoreański indeks KOSPI. Wzrósł on od początku roku już o prawie 52 proc.

Dlaczego globalne indeksy giełdowe zyskują?

Analitycy wskazują, że obawy inwestorów dotyczące wojny na Bliskim Wschodzie wyraźnie się zmniejszyły w ostatnich tygodniach. 

- Odbicie zostało spowodowane szybkim odwróceniem premii za ryzyko wojenne, która ciążyła na akcjach, ropie i dolarze w szczytowym momencie konfliktu, a nie fundamentalnym resetem sytuacji – twierdzi Billy Leung, strateg inwestycyjny w Global X ETFs. Jego zdaniem, gdy tylko pojawiły się perspektywy zawieszenia broni, „pozycjonowanie, które przez tygodnie było defensywne, bardzo szybko się odwróciło, i to właśnie ta zmiana pozycji wykonała większość ciężkiej pracy”.

– Inwestorzy dość wcześnie uznali, iż będzie to ograniczony, bilateralny konflikt, co pozwoliło akcjom szybko się przewartościować. Gdy tylko ta ocena się utrwaliła, wyprzedaż wyglądała zasadniczo na przesadzoną reakcję – wskazuje natomiast Zavier Wong, analityk rynkowy w eToro. Zwraca on również uwagę, że  pokrywanie krótkich pozycji przez fundusze hedgingowe dodatkowo wzmocniło odbicie po ogłoszeniu zawieszenia broni.

Analitycy wskazują również, że odbiciu na giełdach światowych sprzyja ogólna sytuacja gospodarcza. Okazała się ona lepsza, niż się spodziewano. Wskaźniki amerykańskiego rynku pracy wykazują niewielkie pogorszenie, a oczekiwania dotyczące cięć stóp procentowych przez Fed w tym roku pozostają nienaruszone. Korzystnie na rynki wpływa również boom związany ze sztuczną inteligencją.

- Rozwój AI  podtrzymuje zaufanie do akcji. Wzrost zysków nadal ma nieproporcjonalnie dużą siłę. Zwierzęce instynkty wróciły! – ocenia Yap Fook Hien, starszy strateg inwestycyjny w Standard Chartered.

Taką opinię podziela również Ed Yardeni, guru rynkowy będący założycielem spółki Yardeni Research. Określił on odbicie na giełdach jako  zakład, że konflikt okaże się przejściowy. - Myślę, że rynek ma rację sądząc, iż Trump zamierza zakończyć to raczej wcześniej niż później, a światowa gospodarka, która w ostatnich latach okazała się niezwykle odporna, pozostanie taka – powiedział Yardeni. Dodał, że inwestorzy wydają się bardziej skłonni „zignorować tę konfrontację na Bliskim Wschodzie” i zamiast tego skupić się na fali innowacji technologicznych obejmującej sztuczną inteligencję, robotykę i autonomiczne pojazdy.