Reklama

Tylko optymizm może nas uratować

W zasadzie powinno być tak, że gdy jest dobrze – gospodarka się rozwija, mamy pracę i przyzwoite dochody – to odkładamy, ile tylko możemy.
Bożena Żuławnik_edytorial

Bożena Żuławnik_edytorial

Foto: materiały prasowe

Wiadomo, że prosperity nie trwa wiecznie, więc gdy przyjdą gorsze czasy, będzie można skorzystać z oszczędności (teoria wygładzania konsumpcji). Nasze zachowania z teorią tą mają jednak niewiele wspólnego. Chętnie wydajemy, gdy wiedzie się nam dobrze, a gdy wszyscy mówią o kryzysie, zaczynamy na potęgę oszczędzać. Bo boimy się niedostatku, nie mamy zgromadzonych zapasów (tu stałą wymówką są zbyt niskie dochody), nie wiemy, co nas czeka....

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama