Reklama

Odwilż regulacyjna

Za oknami wiosna, ciepło, miło i przyjemnie. Podobną pogodę prawdopodobnie będziemy mogli zaobserwować na rynku kapitałowym wskutek bezprecedensowej odwilży regulacyjnej. Covid bardzo przeorał gospodarkę, ale też zmienił istotnie sposób myślenia ustawodawców.
Mirosław Kachniewski, prezes zarządu, Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych

Mirosław Kachniewski, prezes zarządu, Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych

Foto: Archiwum

Przez wiele lat regulatorzy byli całkowicie impregnowani na jakiekolwiek racjonalne argumenty dotyczące eliminacji niepotrzebnych wymogów. Wręcz przeciwnie, każdy skandal, nadużycie czy kryzys finansowy skutkowały wdrażaniem nowych regulacji, bez refleksji, że przyczyną problemów nie jest niedostatek, ale nadmiar przepisów, powodujący coraz dalej idące ubezwłasnowolnienie intelektualne klientów. Zmianę myślenia wymusiła dopiero pandemia, co pozornie wydaje się absurdem, ale rzeczywistość jest właśnie taka. Mamy do czynienia z przesunięciem wdrożenia nowego standardu raportowania ESEF (nieudanym wprawdzie, ale pokazującym dobre intencje regulatorów), przesunięciem wdrożenia nowych wymogów raportowania niefinansowego zgodnie z regulacją SFDR, rezygnacją z wymogu osobnego płacenia za rekomendacje, a do tego jeszcze dojdą ułatwienia prospektowe i zmiany w MAR.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama