Najlepszą inwestycją jest kupowanie niedoszacowanego dobrego towaru. Dowiedziałem się, że pewien młody człowiek ostatnio odnalazł we Francji syna Diny Vierny (1919–2009), muzy wielkich artystów, słynnej antykwariuszki. Kupił od niego w korzystnej cenie wybitne dzieła Nikifora. Sprzeda je i na tym dobrze zarobi.
Dina Vierny w 1959 r. zrobiła w swojej paryskiej prestiżowej galerii wystawę Nikifora. Dzieła pochodziły od Andrzeja Banacha, krakowskiego kolekcjonera, który odkrył i wylansował Nikifora w kraju i na świecie. Ktoś, kto dziś odnalazł syna Diny Vierny, działał jak detektyw, jak odkrywca. Mamy prawo się domyślać, że cena hurtowego zakupu była przystępna.