Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
We wtorek 29 kwietnia polkowicka grupa CCC zajmująca się handlem obuwiem i odzieżą publikuje sprawozdanie za miniony rok 2024–2025. Ostatecznie okaże się, jakie były wyniki w tym przełomowym roku dla firmy założonej przez Dariusza Miłka. Jednak uwaga analityków i inwestorów skupiona jest już na danych za kolejny okres – pierwszy kwartał kończący się 30 kwietnia.
Zarząd CCC zapewne poda pierwsze dane na temat sprzedaży właśnie w raporcie rocznym. Analitycy ankietowani przez „Parkiet” przestrzegają, że grupa może pokazać stabilizację bądź nawet lekki spadek przychodów w porównaniu z pierwszym kwartałem roku 2024–2025.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Wobec obecnych trendów rynkowych i zaktualizowanych planów, osiągnięcie zakładanych na 2025 r. wyników finansowych może nie być możliwe – napisał zarząd w raporcie.
Prezes uaktywnił się na rynku, nabywając kolejne pakiety akcji producenta słodyczy.
Poprawa kondycji krajowych konsumentów cieszy, ale rodzimym producentom mebli czy sprzętu AGD bardziej brakuje ożywienia na rynkach Europy Zachodniej, gdzie trafia większa część ich sprzedaży.
CCC wpadło w niełaskę inwestorów. LPP tkwi w trendzie bocznym. Dino drastycznie potaniało po wynikach, Eurocash notorycznie spada, a Żabka nie może odbić się od ceny z IPO. Czy spółki handlowe wrócą do łask?
Wyniki Dino Polska rozczarowały inwestorów. Spółka spodziewa się niższej niż wcześniej zakładano dynamiki sprzedaży porównywalnej, z kolei nakłady inwestycyjne będą większe.
Trzeci kwartał 2025 r. zaczął się dla modowo-jubilerskiej grupy z Krakowa "poprawnie" - ocenia zarząd. Przejęcie Lilou i zdobywanie rynku węgierskiego sprawia, że obecnie nie myśli o kolejnym rynku zagranicznym.