Reklama

Szukając bezpiecznych dostaw

Producenci alkoholu z powodu trudnej sytuacji związanej z dostawami CO2 coraz chętniej patrzą na zagranicznych wytwórców.
Szukając bezpiecznych dostaw

Foto: Bloomberg

W ostatnich tygodniach producenci alkoholu zadrżeli z powodu potencjalnego wstrzymania dostaw CO2 potrzebnego m.in. przy produkcji piwa. Obecnie wytwórcy nawozów wznowili produkcję CO2 (to produkt uboczny w zakładach chemicznych), jednak nie da się ukryć, że niepewność pozostała, a o dostawy surowca drżą zarówno większe, jak i mniejsze, browary.

– Browary rzemieślnicze wykorzystują CO2 jako gaz techniczny niezbędny do transferów piwa między zbiornikami oraz do rozlewu piwa w butelki i puszki. Brak CO2 na rynku jest sytuacją poważną, która dotknie nie tylko dużych browarów, ale również browarów rzemieślniczych. Możliwości zmagazynowania CO2 są niewielkie, w browarach rzemieślniczych sięgają maksymalnie dwóch tygodni. Odrębnym problemem jest wzrost ceny CO2 – tam, gdzie jest on nadal dostępny, jego cena w ciągu kilku dni praktycznie się podwoiła, wywołując kolejną presję kosztów dla browarów – wskazuje Marek Kamiński, prezes Polskiego Stowarzyszenia Browarów Rzemieślniczych.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama