Kredyt Bank, który w minionym tygodniu zamknął transakcje terminowe Polskiego Koncernu Mięsnego Duda i zażądał spłaty 27,6 mln zł (do poprzedniej środy), złożył w poniedziałek wniosek o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej firmy.
Oznacza to, że spółkom nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie restrukturyzacji zobowiązań z tytułu instrumentów pochodnych. Przedstawiciele Dudy nie komentują na razie wniosku Kredyt Banku. Najpierw chcą zapoznać się z jego treścią. Od wczoraj Duda chroniona jest przed wierzycielami, gdyż wszczęte zostało postępowanie naprawcze. Kredyt Bank zdążył jednak zażądać spłaty zobowiązań przed jego rozpoczęciem. Prawnicy oceniają ponadto, że postępowania naprawcze nie chronią przed roszczeniami z tytułu transakcji terminowych.
[srodtytul]Kurs rósł dzięki postępowaniu[/srodtytul]
W trakcie wczorajszej sesji walory mięsnej spółki podrożały o 25 proc., do 75 groszy, a właściciela zmieniło 18,7 proc. kapitału. Rynek zareagował tak na informację o wszczęciu postępowania naprawczego. Inwestorom nie przeszkadzało nawet to, że zarząd Dudy wciąż nie informuje o szczegółach planów naprawy. Ujawnia tylko, że rozmowy z wierzycielami potrwają cztery miesiące.
[srodtytul]Spekulacyjne wzrosty?[/srodtytul]
Analitycy nie mają wątpliwości co do tego, że na handel akcjami Dudy decydują się obecnie głównie spekulanci. – Wiadomość o wszczęciu postępowania naprawczego może budzić nadzieje, że spółce uda się przetrwać burzę, jaka się wokół niej rozpętała. Pytanie tylko, jaką część utraconej wartości odzyskają dzięki temu inwestorzy (po informacji o zaangażowaniu w transakcje terminowe kurs Dudy spadł o 45 proc. w dwa dni – red.) – mówi Artur Iwański, analityk Erste Banku.
– Inwestycja w papiery Dudy cały czas pozostaje wielką spekulacją, o czym świadczy chociażby to, że kurs rósł nawet mimo że zarząd mięsnej spółki nie ujawnił szczegółów postępowania – dodaje. Podobnego zdania jest Dorota Puchlew, analityk ING Securities. – Obserwowane w ostatnich tygodniach duże wahania kursu oraz wysokie obroty mają, moim zdaniem, charakter spekulacyjny – mówi.
Tymczasem zarząd GPW zdecydował wczoraj, że w związku z toczącym się postępowaniem akcje Dudy zostaną specjalnie oznaczone.