W dokumencie spółka zarzuca szereg naruszeń, m.in. uwzględnienie wniosku o zabezpieczenie w momencie, gdy Fram FIZ nie uargumentował swoich postulatów dotyczących obowiązku informacyjnego Krynicy, wysokości zabezpieczenia oraz interesu prawnego w uzyskaniu zabezpieczenia. Firma uważa również, że zabezpieczenie, które ponadpięciokrotnie przewyższa kwotę roszczenia (59,1 mln zł), stanowi nadmierną uciążliwość.

Na podstawie tych zarzutów spółka oczekuje, że sąd oddali wniosek o zajęcie 24,5 mln zł wierzytelności z kont firmy oraz obciążenie hipotekami przymusowymi o wartości 59,1 mln zł. Oprócz zażalenia Krynica podjęła rozmowy z pełnomocnikami Framu, aby uchylić wymienione wyżej zabezpieczenia natychmiast, bez oczekiwania na orzeczenie sądu.

Pozew Framu FIZ dotyczy sprzedaży pakietu 20 proc. akcji Krynicy spółce powiązanej z prezesem Czachorowskim – Molinarowi – za 13,9 mln zł. Fram uważa, że przez zbyt późną publikację przez Krynicę szacowanych wyników za I półrocze fundusz sprzedał je po znacznie niższej cenie. Po informacjach dotyczących zabezpieczenia kurs Krynicy zanurkował o ponad 20 proc. Obecnie powrócił jednak na poziomy sprzed 10 listopada, a cena walorów w poniedziałek wynosiła 20,4 zł. GSU

Notowania akcji na stronie:

www.parkiet.com/spolka/krynica_vitamin