Reklama

Toruńska Elana czekana strategię

Związki zawodowe toruńskiego oddziału Boryszewa czekają na strategię naprawczą. Jeśli nie zobaczą jej w przyszłym tygodniu, mogą zorganizować referendum w sprawie strajku

Publikacja: 12.10.2007 08:29

W przyszłym tygodniu może się rozstrzygnąć kwestia referendum strajkowego w Elanie, oddziale giełdowego Boryszewa.

Gotowi do głosowania

- Jeśli przyjęcie strategii dla Elany będzie się przeciągać, w przyszłym tygodniu rozpoczniemy przygotowania do referendum w sprawie strajku generalnego - mówi Piotr Ziółkowski, szef Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Zmianowych Systemu Ciągłego.

Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami spółki, plan naprawczy miał zostać przedstawiony związkowcom do 15 października.

- Zwróciliśmy się pisemnie o spotkanie z dyrekcją. 10 października mieliśmy otrzymać odpowiedź w sprawie terminu, ale do tej pory nikt się z nami nie skontaktował - twierdzi P. Ziółkowski.

Reklama
Reklama

Toruński oddział Boryszewa produkuje polimery i włókniny z tworzyw sztucznych. Strategia restrukturyzacji Elany pokaże, jakie będą możliwości podwyżek w przyszłych latach.

Plan działania powstaje

Na jakim etapie jest obecnie sporządzanie strategii i czy zostanie dotrzymany wcześniej zapowiadany termin?

Nie udało nam się skontaktować z Małgorzatą Iwanejko, prezes Boryszewa - przebywa za granicą.

W sierpniu, przy okazji prezentacji wyników za II kwartał, przedstawiciele giełdowego przedsiębiorstwa powiedzieli, że prace analityczne nad strategią są zaawansowane.

Nie otrzymaliśmy również odpowiedzi od rzecznika prasowego Boryszewa. Nie dowiedzieliśmy się, czy i kiedy plan restrukturyzacji będzie zaprezentowany akcjonariuszom Boryszewa.

Reklama
Reklama

Wyniki się poprawiają

Nie dowiedzieliśmy się również, jak znaczący wpływ na poziom produkcji w Elanie ma prowadzony tam od końca sierpnia strajk włoski (polegający na skrupulatnym wykonywaniu przez załogę wszystkich obowiązków, zgodnie z instrukcjami i zaleceniami BHP). I czy będzie miał wpływ na wyniki Elany.

Pod względem rezultatów finansowych toruński oddział radzi sobie coraz lepiej. O ile w I kwartale tego roku miał 3,4 mln zł straty operacyjnej przy 145,2 mln zł przychodów, to w II kwartale zysk operacyjny wyniósł 11,9 mln zł przy 157,2 mln zł obrotów. W całym ubiegłym roku oddział miał natomiast ponad 67 mln zł straty operacyjnej.

Wczoraj akcje Boryszewa podrożały o 2,3 proc., do 19,5 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama