Rekordowy , kwartalny zysk jest efektem dobrych wyników oraz  konsolidacji spółki leasingowej ABL. Pozytywny wpływ z tego tytułu  na wynik netto banku wyniósł 32,8 mln zł.

 

- Sądzę, że zysk  w drugim kwartale również będzie dobry, ale raczej nie aż tak wysoki , bo pierwszy kwartał zawierał kilka elementów jednorazowych, które nie będą do powtórzenia – powiedziała Małgorzata Kołakowska, prezes ING Banku Śląskiego.

Zysk netto był wyższy od oczekiwań analityków. Lepszy od prognoz okazał się wynik odsetkowy, a prowizyjny był zbliżony do przewidywań.

- Zysk pierwszego kwartału zawierał elementy jednorazowe, ale nawet po ich uwzględnieniu wyniki finansowe banku prezentują się dobrze. Pozytywnie oceniam wzrost wyniku odsetkowego, a dodatkowo włączenie spółki leasingowej zwiększa ekspozycję kredytową kosztem papierów dłużnych, co powinno w kolejnych kwartałach mieć pozytywny wpływ na marżę odsetkową. Natomiast jednocześnie nastąpił spory wzrost kosztów, nawet uwzględniając włączenie spółki leasingowej – ocenia Tomasz Bursa, analityk Ipopema Securities.

ING Bank Śląski, który cały zysk za 2011 rok pozostawił w banku  nie wyklucza, że jeśli będzie taka możliwość to tegorocznym zyskiem podzieli się z akcjonariuszami.

- W rekomendacji dotyczącej dywidendy zawsze bierzmy pod uwagę bezpieczeństwo działania, możliwość wzrostu i zalecenia regulatora. Jeżeli będziemy spełniać te trzy kryteria będziemy mogli rekomendować wypłatę dywidendy - powiedziała Kołakowska.