Reklama
Rozwiń
Reklama

Obligacyjna hossa to już przeszłość?

Środa była już siódmym z rzędu dniem przeceny obligacji skarbowych Niemiec. Od 20 kwietnia, gdy rentowność (porusza się w kierunku odwrotnym do ceny) dziesięcioletnich bundów osiągnęła historyczne minimum, zbliżając się do zera, odbiła się już o 0,5 pkt proc.
Obligacyjna hossa to już przeszłość?

Foto: GG Parkiet

Przecena niemieckich obligacji budzi na rynkach szczególnie dużo emocji, ale w tym samym kierunku zmierzają ostatnio ceny papierów dłużnych większości państw. Jak sugeruje indeks Bank of America Merrill Lynch, wartość obligacji na światowych rynkach od początku minionego tygodnia do wtorku spadła o 430 mld USD, co odpowiada 80 proc. polskiego PKB. W tym czasie średnia rentowność papierów dłużnych wzrosła o 0,18 pkt proc., do 1,53 proc. To największy skok od czerwca 2013 r., gdy ówczesny przewodniczący Rezerwy Federalnej Ben Bernanke zasygnalizował, że instytucja ta wkrótce zacznie wygaszać program ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej (QE). Ostatecznie Fed rozpoczął ten proces pół roku później, ale sama jego zapowiedź sprawiła, że wartość obligacji na świecie w dwa tygodnie spadła o 1,5 bln USD.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama