Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie wpłynęła na ceny energii i globalną presję inflacyjną.
  • Które segmenty rynku AI zyskują najwięcej i dlaczego azjatyckie giełdy deklasują rynek amerykański.
  • Dlaczego tradycyjne bezpieczne przystanie, takie jak złoto, zawiodły inwestorów w czasach niepewności.
  • Jakie nowe czynniki, oprócz AI i geopolityki, zdominują rynki w nadchodzących miesiącach.

Ci, którzy spodziewali się spokojnego roku po burzliwym 2025 roku, byli głęboko rozczarowani serią wydarzeń, które charakteryzowały pierwsze siedem miesięcy 2026 roku. Chociaż niektóre epizody mogą okazać się bardziej przejściowe, a nawet mogą ulec odwróceniu w nadchodzących miesiącach, ich wpływ na rynki i równowagę geopolityczną prawdopodobnie całkowicie nie zniknie.

Czym dotychczas żyły rynki

– Pomijając specyfikę poszczególnych emitentów i jurysdykcji, identyfikujemy trzy główne tematy, które ukształtowały dotychczasowe wyniki rynków w 2026 roku – pisze Francesco Maria Di Bella, strateg FI mediolańskiego UniCredit.

Nagły wzrost cen energii, który nastąpił po rozpoczęciu konfliktu między USA a Iranem pod koniec lutego, doprowadził do przeszacowania oczekiwań dotyczących stóp procentowych banków centralnych i wyprzedaży na rynkach instrumentów o stałym dochodzie. Ceny gazu ziemnego Brent i TTF wzrosły w tym roku odpowiednio o około 40 proc. i 100 proc., co doprowadziło do ponownego przyspieszenia presji inflacyjnej na całym świecie.

Czytaj więcej

Po spadkach cen ropy na świecie już nie ma śladu

Po solidnym wzroście w styczniu i lutym, obligacje rządowe znalazły się pod presją, ponieważ inwestorzy zaczęli oczekiwać zaostrzenia polityki pieniężnej, a indeksy Bloomberg UST i EGB o wszystkich terminach zapadalności pozostały praktycznie niezmienione od początku roku. W tym kontekście spready kredytowe wzrosły jedynie umiarkowanie. Japońskie rządy osiągnęły gorsze wyniki niż ich odpowiedniki ze względu na plany dotyczące znacznego zwiększenia wydatków publicznych.

Z drugiej strony, pomimo krótkoterminowej zmienności, napięcia geopolityczne oszczędziły od początku roku rynki akcji, które odnotowały solidny wzrost we wszystkich jurysdykcjach. Ten pozytywny wynik był napędzany przez korektę w górę oczekiwań dotyczących zysków i silne oczekiwania inwestorów dotyczące sztucznej inteligencji. Podczas gdy w 2025 roku głównymi beneficjentami tematu sztucznej inteligencji byli operatorzy hiperskalowalni, w tym roku odnotowano silny popyt na wszystkie firmy zaangażowane w infrastrukturę sztucznej inteligencji, takie jak firmy produkujące półprzewodniki. To napędzało imponujący wzrost indeksów giełdowych na Tajwanie i w Korei Południowej (o 50 proc.), które znacznie przewyższyły wyniki akcji amerykańskich i europejskich (wzrost o 10 proc.). – Należy podkreślić, że Europa jest mniej narażona na handel sztuczną inteligencją i bardziej podatna na napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie, które przyniosły korzyści akcjom energetycznym, dominującym na giełdach kontynentalnych – zauważa Francesco Maria Di Bella.

Czytaj więcej

Silne odbicie na giełdach. KOSPI zyskał prawie 20 procent

Jak podkreśla, w tym zmieniającym się otoczeniu rynkowym, bardziej tradycyjne aktywa bezpiecznej przystani nie zapewniły inwestorom ochrony. Dotyczyło to w szczególności metali szlachetnych, które straciły w tym roku 10 proc. Chociaż popyt ze strony banków centralnych na rynkach wschodzących utrzymuje się na wysokim poziomie, ubiegłoroczny rajd cen złota częściowo wyhamował, częściowo z powodu oczekiwań na zaostrzenie polityki pieniężnej, a częściowo dlatego, że wcześniejsze zakupy miały prawdopodobnie charakter spekulacyjny. – Jeśli chodzi o waluty, dolar amerykański potwierdził swój status waluty bezpiecznej przystani, częściowo kompensując ubiegłoroczną deprecjację, podczas gdy euro i jen straciły na wartości. Bitcoin, który zaliczamy do tej grupy aktywów alternatywnych, nadal traci na wartości, przedłużając ubiegłoroczny spadek – wymienia strateg UniCredit.

Czytaj więcej

Aktywa z bezpiecznych przystani dają obecnie małą ochronę inwestorom

Bliski Wschód i sztuczna inteligencja

– Oczekujemy, że napięcia geopolityczne osłabną w nadchodzących miesiącach, co doprowadzi do spadku cen energii i przyniesie ulgę obligacjom rządowym. Jednak biorąc pod uwagę, że niepewność geopolityczna prawdopodobnie utrzyma się dłużej niż przed wybuchem wojny, zarówno ceny energii, jak i rentowność obligacji rządowych najprawdopodobniej nie powrócą do poziomów sprzed marca – przewiduje strateg UniCredit.

Po imponującym wzroście firmy związane ze sztuczną inteligencją, zwłaszcza z branży półprzewodników, znalazły się w ostatnich tygodniach pod presją, co ponownie ożywiło debatę na temat monetyzacji tego sektora. Uważamy, że to ostatnie załamanie jest raczej normalną korektą niż strukturalnym załamaniem w historii wzrostu w sektorze sztucznej inteligencji i nadal oczekujemy solidnych wyników akcji w nadchodzących miesiącach, napędzanych przez wysokie zyski, zwłaszcza firm zaangażowanych w rewolucję w dziedzinie sztucznej inteligencji.

– Oprócz tych dwóch głównych tematów i długoterminowych trendów (takich jak wpływ ceł na handel światowy, przyszłość przemysłu europejskiego, zielona transformacja, rosnąca rola rządu w gospodarce i zmiany demograficzne), w pozostałej części roku mogą pojawić się inne czynniki. Wybory uzupełniające w USA na początku listopada będą ważnym testem dla administracji Trumpa i oczekuje się, że wpłyną na amerykańską agendę polityczną. Również w nadchodzących miesiącach grupy zadaniowe powołane przez prezesa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha przedstawią swoje wnioski, które mogą wpłynąć na przyszłą politykę pieniężną – podsumowuje Francesco Maria Di Bella.