Reklama

Giełda w Tokio z rekordem, bo może dojść do wyborów

Japońskie akcje mocno zyskiwały, a jen słabł w reakcji na doniesienia o tym, że rząd Sanae Takaichi dąży do przeprowadzenia w lutym przedterminowych wyborów do parlamentu.

Publikacja: 13.01.2026 13:03

Giełda w Tokio z rekordem, bo może dojść do wyborów

Foto: PAP/EPA

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego giełda w Tokio zanotowała rekordowe wzrosty?
  • Jakie znaczenie mają przedterminowe wybory parlamentarne w Japonii dla inwestorów?
  • Jak historyczne dane dotyczące kampanii wyborczych w Japonii odzwierciedlają się na giełdzie tokijskiej?

Nikkei 225, indeks giełdy w Tokio, zyskał podczas wtorkowej sesji 3,1 proc. Przebił poziom 53,8 tys. pkt. i ustanowił rekord. Topix, inny tokijski indeks, wzrósł o 2,4 proc. i też osiągnął rekordowo wysoki poziom. Jen tracił wówczas na wartości. Notowania japońskiej waluty doszły we wtorek rano do 159 jenów za 1 USD. Jen był więc najsłabszy wobec dolara od lipca 2024 r. Inwestorzy reagowali w ten sposób na doniesienia medialne mówiące, że premier Sanae Takaichi chce doprowadzić do przyspieszonych wyborów parlamentarnych. Według dziennika „Yomiuri Shimbun”, mogłyby się one odbyć 8 lub 15 lutego. Rząd Takaichi cieszy się dużym poparciem społecznym (dochodzącym w niektórych sondażach do 80 proc.), więc wybory mogłyby dać rządzącej Partii Liberalno-Demokratycznej (LDP) więcej mandatów w izbie niższej parlamentu. Obecnie LDP, wraz ze swoim koalicjantem – Japońską Partią Innowacji (Ishin), posiada w tej izbie 233 spośród 465 mandatów, co sprawia, że rząd nie może być pewny, że wszystkie jego projekty zostaną przegłosowane. Zwycięskie nowe wybory dałyby mu więc większą swobodę rządzenia.

Czytaj więcej

Bank Japonii podniósł stopy procentowe

Dlaczego giełda w Tokio rośnie?

Perspektywa uzyskania bardziej stabilnej większości przez rząd Takaichi wyraźnie ucieszyła inwestorów giełdowych. Liczą oni na to, że jej gabinet będzie kontynuował działania stymulujące gospodarkę. Perspektywa stymulacji fiskalnej zwiększa też prawdopodobieństwo dalszego osłabienia jena oraz wzrostu rentowności japońskich obligacji rządowych. We wtorek rentowność japońskich dziesięciolatek lekko się zwiększyła, do poziomu 2,15 proc.

Dane historyczne wskazują, że kampanie wyborcze sprzyjają wzrostom na giełdzie tokijskiej. Ze statystyk zebranych przez agencję Bloomberga wynika, że Topix zanotował wzrosty w okresie około miesiąca pomiędzy rozwiązaniem parlamentu a nowymi wyborami w przypadku 10 z 12 ostatnich wyborów do niższej izby parlamentu japońskiego przeprowadzonych od 1990 r.

Reklama
Reklama

– Jeśli Takaichi wygra ogłoszone przez siebie wybory, oczekiwania na stabilną politykę gospodarczą wzrosną, co może przełożyć się na około sześciomiesięczną hossę na giełdzie – ocenia Eiji Kinouchi, główny analityk techniczny w Daiwa Securities. Jego zdaniem, indeks Nikkei 225 mógłby osiągnąć poziom 68 000 punktów w okresie lipiec–wrzesień, czyli wzrosnąć o prawie 30 proc. powyżej ceny zamknięcia z wtorku.

Gospodarka światowa
Cła Trumpa na partnerów handlowych Iranu uderzą głównie w Chiny
Gospodarka światowa
Szefowie banków centralnych bronią Fedu przed Trumpem. List otwarty w obronie Powella
Gospodarka światowa
Śledztwo przeciw Powellowi bije w Fed
Gospodarka światowa
Musk wieszczy koniec emerytur
Gospodarka światowa
Banki zarobiły 157 mld USD?
Gospodarka światowa
Czy protesty zagrożą władzy ajatollahów?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama