W ramach tego rozejmu tzw. cła wzajemne na towary ze wszystkich krajów świata oprócz Chin zostaną obniżone do 10 proc. Cło wynoszące 10 proc. ma również obejmować import z Kanady i Meksyku. W ciągu kolejnych 90 dni mają się toczyć negocjacje dotyczące ich przyszłych stawek. Chiny będą musiały się natomiast mierzyć z karnymi cłami wynoszącymi łącznie 124 proc.
– Nie stosujcie odwetu, a będziecie nagrodzeni – zapewnił Scott Bessent, amerykański sekretarz skarbu. Bessent stwierdził również, że Trump zawsze planował wycofać się ze swoich szeroko zakrojonych planów taryfowych dla dziesiątek krajów zaledwie kilka dni po ich ogłoszeniu. – To była jego strategia od samego początku – powiedział sekretarz skarbu. – Można nawet powiedzieć, że sprowokował Chiny do zajęcia niekorzystnej pozycji – dodał Bessent.