Reklama

Sąd Najwyższy uznał cła Donalda Trumpa za nielegalne

Najwyższy Stanów Zjednoczonych uchylił podstawę prawną, na której opiera się znacząca część podwyżek ceł wprowadzonych przez prezydenta Donalda Trumpa. Nie określił jednak, czy za te podwyżki przysługują importerom odszkodowania.

Publikacja: 20.02.2026 16:51

Sąd Najwyższy uznał cła Donalda Trumpa za nielegalne

Foto: PAP/EPA

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Na jakiej podstawie prawnej opierały się podwyżki ceł wprowadzone przez prezydenta Donalda Trumpa?
  • Jakie było orzeczenie Sądu Najwyższego USA dotyczące ceł Trumpa?
  • Jaki wpływ miało orzeczenie Sądu Najwyższego na politykę celną administracji Trumpa?
  • Jakie szacunkowe dochody z ceł USA zebrało w ostatnich latach?
  • Jak administracja USA planuje zareagować na orzeczenie Sądu Najwyższego?

Ustawa, na której opierały się podwyżki ceł importowych „nie upoważnia prezydenta do nakładania ceł” – orzekła większość sędziów amerykańskiego Sądu Najwyższego. Za takim orzeczeniem głosowało sześciu sędziów, przeciwko było trzech. Opinię Sądu w imieniu większości wygłosił prezes Sądu Najwyższego John Roberts. Sędziowie Clarence Thomas, Samuel Alito i Brett Kavanaugh złożyli zdania odrębne. Orzeczenie milczy na temat tego, czy cła już zapłacone według wyższych stawek będą musiały zostać zwrócone.

Decyzja Sądu Najwyższego stanowi ogromną porażkę dla prezydenta Donalda Trumpa, który uczynił cła – oraz swoją rzekomą władzę do ich nakładania na dowolny kraj w dowolnym momencie, bez udziału Kongresu – centralnym elementem polityki gospodarczej i zagranicznej swojej administracji.

Czytaj więcej

Trump reaguje na decyzję Sądu Najwyższego ws. ceł. „Mogę zrobić, co tylko chcę”

Na czym polegał spór o cła Trumpa?

Wiele z tych ceł wprowadzono na podstawie nowatorskiej interpretacji Ustawy o Międzynarodowych Ekonomicznych Stanach Nadzwyczajnych (IEEPA). Należały do nich globalne „wzajemne” taryfy Trumpa oraz odrębne cła związane z rzekomym przemytem śmiertelnych narkotyków do USA. Ustawa IEEPA nie wspomina wprost o cłach, a piątkowe orzeczenie Sądu stwierdziło, że nie daje ona prezydentowi uprawnienia do nakładania ceł. Zamiast tego pozwala prezydentowi „regulować import”  po ogłoszeniu stanu wyjątkowego w celu przeciwdziałania pewnym „niezwykłym i nadzwyczajnym” zagrożeniom. Administracja Trumpa argumentowała, że ten zapis uprawnia prezydenta do nakładania ceł na zagraniczne towary. Krytycy zarzucali, że ustawa nie pozwala prezydentowi jednostronnie nakładać dowolnie wysokich opłat na dowolny kraj w dowolnym momencie. Federalny sąd handlowy oraz federalny sąd apelacyjny orzekły wcześniej, że taryfy Trumpa oparte na IEEPA są nielegalne, zanim sprawą zajął się Sąd Najwyższy.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Amerykański PKB niższy od prognoz

Większość dochodów z ceł w USA w zeszłym roku pochodziła właśnie z taryf wprowadzonych na podstawie IEEPA. Inne taryfy oparte na IEEPA obejmują zestaw ceł skierowanych przeciwko Meksykowi, Kanadzie i Chinom w związku z zarzutami, że te kraje pozwoliły na napływ śmiertelnego narkotyku fentanylu do Stanów Zjednoczonych.

„Bierzemy do wiadomości orzeczenie Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych i dokładnie je analizujemy. Pozostajemy w bliskim kontakcie z administracją USA, ponieważ dążymy do uzyskania jasności co do kroków, jakie zamierza podjąć w odpowiedzi na to orzeczenie. Przedsiębiorstwa po obu stronach Atlantyku zależą od stabilności i przewidywalności w relacjach handlowych. Dlatego nadal opowiadamy się za niskimi taryfami i pracujemy na rzecz ich redukcji” – stwierdziła Komisja Europejska.

Czytaj więcej

Jaki był rok Trumpa w gospodarce?

Ile pieniędzy rząd USA zebrał z ceł?

Trump utrzymywał, że dochody z ceł są tak duże, że mogłyby zastąpić podatek dochodowy. Zasugerował także wysyłanie Amerykanom czeków na 2000 dolarów jako „dywidendy taryfowe”. „Zebraliśmy i wkrótce otrzymamy ponad 600 miliardów dolarów z ceł” – napisał niedawno w poście na Truth Social. Inne szacunki są znacznie niższe: na przykład Bipartisan Policy Center oszacowało brutto dochody z ceł w USA w 2025 roku na około 289 miliardów dolarów. U.S. Customs and Border Protection podało, że między 20 stycznia a 15 grudnia zebrano około 200 miliardów dolarów. Jeśli chodzi o same taryfy oparte na IEEPA, administracja poinformowała, że do 10 grudnia zebrano z nich około 129 miliardów dolarów. Przed wydaniem orzeczenia Trump i jego administracja podkreślali dramatyczne konsekwencje ewentualnego uchylenia taryf przez Sąd Najwyższy. „Jeśli Sąd Najwyższy orzeknie przeciwko Stanom Zjednoczonym w tej sprawie dotyczącej narodowego bezpieczeństwa – JESTEŚMY ZAŁATWIENI!” – napisał Trump 12 stycznia.

Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent wcześniej próbował bagatelizować skutki takiego orzeczenia Sądu Najwyższego. Stwierdził, że Departament Skarbu dysponuje wystarczającymi środkami, by pokryć koszty ewentualnych zwrotów. – Nie będzie to problem, jeśli będziemy musieli to zrobić, ale mogę wam powiedzieć, że jeśli to się stanie – czego nie uważam za prawdopodobne – to będzie po prostu korporacyjny przekręt – powiedział Bessent agencji Reutera. – Czy Costco, które pozywa rząd USA,  zamierza oddać te pieniądze swoim klientom? – dodał Bessent.

Gospodarka światowa
Trump reaguje na decyzję Sądu Najwyższego ws. ceł. „Mogę zrobić, co tylko chcę”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Gospodarka światowa
Amerykański PKB niższy od prognoz
Gospodarka światowa
Giorgia Meloni: najbardziej pragmatyczna szefowa rządu w Europie?
Gospodarka światowa
Akcje Amazonu znalazły się pod presją
Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama