Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie motywy stoją za decyzją Donalda Trumpa o wprowadzeniu 10-procentowego globalnego cła?
- Dlaczego Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych uznał, że niektóre cła nałożone przez Trumpa były nielegalne?
- Co oznacza dla polityki celnej USA werdykt Sądu Najwyższego dotyczący ceł wprowadzonych przez Donalda Trumpa?
- Na co pozwala prezydentowi USA Sekcja 122 w kontekście nałożenia ceł?
- Jak Donald Trump zareagował na werdykt Sądu Najwyższego i jakie alternatywy zasugerował?
- Jakie argumenty przedstawił Trump w obronie swojej polityki celnej przed ogłoszeniem wyroku Sądu Najwyższego?
W piątek Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych uchylił podstawę prawną, na której opiera się znacząca część podwyżek ceł wprowadzonych przez prezydenta Donalda Trumpa. Amerykański przywódca zareagował na decyzję w ostrych słowach.
Donald Trump o decyzji Sądu Najwyższego ws. ceł: Hańba
Agencja Reutera podaje, że Donald Trump – reagując na decyzję amerykańskiego Sądu Najwyższego dotyczącą wprowadzonych przez niego ceł – stwierdził, że taki wyrok to „hańba”. Słowa te – według doniesień – padły podczas zamkniętego spotkania z gubernatorami stanów. Prezydent USA miał się bowiem wówczas dowiedzieć o decyzji Sądu Najwyższego.
Stacja CNN informuje natomiast, że amerykański przywódca miał również stwierdzić, iż Biały Dom ma „plan B”. O co może chodzić? Nakładając cła, Trump powoływał się na ustawę z 1977 r., która daje prezydentowi prawo do regulowania i zakazywania określonych międzynarodowych transakcji w wyjątkowych sytuacjach. Co istotne, nie jest to jedyna ustawa, która daje przywódcy USA możliwość nakładania ceł. Zarówno Trump, jak i jego otoczenie podkreślają jednak, że dają one głowie państwa węższe pole manewru.
Czytaj więcej
Najwyższy Stanów Zjednoczonych uchylił podstawę prawną, na której opiera się znacząca część podwy...