"Wiem, że wielu z was czuje się zawiedzionych przez naszego najstarszego sojusznika" - powiedziała von der Leyen w odpowiedzi na ogłoszenie przez prezydenta USA Donalda Trumpa ceł na towary z całego świata.
W środę Trump podpisał rozporządzenie nakładające cła wzajemne w wysokości co najmniej 10 proc. na towary importowane z zagranicy, w przypadku towarów z UE wyniosą one 20 procent.
Komisja Europejska nie wydała oświadczenia od razu po ogłoszeniu ceł przez Donalda Trumpa, który podpisał dokument po 22 czasu polskiego 2 kwietnia.
Czytaj więcej
Prezydent Donald Trump ogłosił w Ogrodzie Różanym Białego Domu nowy pakiet ceł odwetowych wymierzonych przeciwko wszystkim partnerom handlowym Stan...
Europa szykuje odpowiedź na cła Trumpa
W porannym oświadczeniu w czwartek Ursula von der Leyen nie podała wartości towarów z USA, jakie zostaną objęte przez UE cłami odwetowymi w odpowiedzi na 20-proc. stawkę. Przypomniała jednak, że UE kończy pracę nad cłami ogłoszonymi w odpowiedzi na podniesienie stawek na stal i aluminium. Mają one wejść w życie 13 kwietnia. Zapowiedziała też, że KE nałoży nowe cła.
„Zgadzam się z prezydentem Trumpem, że inni nieuczciwie wykorzystują obecne zasady i jestem gotowa poprzeć wszelkie wysiłki, aby dostosować globalny system handlowy do realiów światowej gospodarki” - oświadczyła von der Leyen.
Jednak cła, według szefowej KE, nie naprawią tych zasad, a ich konsekwencje będą „drastyczne” dla całego świata.
Von der Leyen: nie jest za późno na negocjacje
Ursula von der Leyen uważa, że cła Trumpa będą poważnym ciosem dla światowej gospodarki, ponieważ przyniosą inflację i podniosą koszty życia dla milionów konsumentów. Ucierpią na nich wszystkie firmy już od pierwszego dnia. „Koszty prowadzenia interesów ze Stanami Zjednoczonymi drastycznie wzrosną” – przestrzegła szefowa KE.
Von der Leyen napisała w oświadczeniu, że „w tym nieładzie nie widać żadnego porządku”, nie ma „jasnej ścieżki w złożoności i chaosie, które powstał”" w związku z dotknięciem cłami wszystkich partnerów handlowych.
„Musimy przygotować się na wpływ, jaki to nieuchronnie będzie miało. Europa ma wszystko, czego potrzebuje, aby przetrwać burzę. Jesteśmy w tym razem” - zaznaczyła przewodnicząca KE. „Jedność jest naszą siłą” - dodała.
Szefowa KE w oświadczeniu napisała, że nie jest za późno, aby rozwiązać problemy poprzez negocjacje i na dialog gotowy jest komisarz ds. handlu Marosz Szefczovicz.