Reklama

Węgry: Atak na niezależność banku centralnego

Niepokój inwestorów wzbudziła zapowiedź desygnowanego na premiera Viktora Orbana, że może zwolnić Andrasa Simora

Publikacja: 21.05.2010 08:56

Andras Simor, prezes banku centralnego Węgier

Andras Simor, prezes banku centralnego Węgier

Foto: Bloomberg

Viktor Orban, który do końca przyszłego tygodnia powinien objąć stanowisko premiera Węgier, zapowiedział odwołanie prezesa banku centralnego Andrasa Simora, który odrzucił wezwania nowej partii rządzącej o podanie się do dymisji.

[srodtytul]Polityczne błędy kierownictwa banku[/srodtytul]

Partia Fidesz, która wygrała kwietniowe wybory parlamentarne, zażądała, aby Simor, jego dwóch zastępców i czterech zewnętrznych członków Rady Monetarnej, ustalającej poziom stóp procentowych, zrezygnowało ze swoich stanowisk ze względu na „błędy polityczne”. Orban krytykuje też Simora za zainwestowanie własnych pieniędzy na Cyprze.

Przed kilku dniami bank centralny wezwał przyszły rząd, by unikał łagodzenia polityki pieniężnej, a prezes Simor oświadczył, że jego „konstytucyjnym obowiązkiem” jest piastowanie tego stanowiska do końca kadencji, która wygasa w 2013 r. Jednocześnie zaoferował współpracę przyszłemu rządowi.

[srodtytul]Nie ma podstaw do współpracy[/srodtytul]

Reklama
Reklama

– Do współpracy musi być jakaś podstawa, a w relacjach z obecnym bankiem centralnym nie ma żadnej podstawy do współpracy – powiedział Viktor Orban. – Nie zamierzamy stosować rozwiązań siłowych, ale mamy większość dwóch trzecich, a ta sytuacja wymaga rozwiązania – dodał. Fidesz ma w nowym parlamencie 68 proc. miejsc, co wystarcza do zmiany konstytucji.

[srodtytul]Forint stracił 1,5 proc.[/srodtytul]

Wkrótce po tej wypowiedzi przyszłego premiera, kurs forinta w stosunku do dolara spadł o 1,5 proc. W ciągu minionego miesiąca węgierska waluta straciła prawie 6 proc., co było najgorszym wynikiem wśród 25 walut krajów zaliczanych do kategorii emerging markets.

Przyszły premier dokonał „katastrofalnego posunięcia” – ocenia Daniel Bebesy z firmy Budapest Investment Management, która zarządza aktywami o wartości 1,5 mld USD, w większości obligacjami węgierskiego rządu. – Przy obecnych zaburzeniach na rynku, co najmniej problematyczne jest mówienie o próbach zwolnienia prezesa banku centralnego, bo to podważa niezależność tej instytucji i osłabia forinta – dodał Bebesy.

Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama