- Bardzo dokładnie analizujemy sytuację na Bliskim Wschodzie, co dzieje się z cenami ropy, co dzieje się w samej Cieśninie Ormuz. Też analizujemy marże rafineryjne, dostępność produktów. W szczególności wiemy, że w niektórych regionach świata, regionach Europy występują problemy z dostępnością diesla, więc ta sytuacja będzie nadal analizowana - powiedział Domański w piątek w TVN24.

Ropa jeszcze nie tak droga

Zauważył jednocześnie, że w tej chwili cena za baryłkę ropy wynosi ok. 80 dol., podczas gdy w czasie obowiązywania pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN) ropa kosztowała ponad 100 dol. za baryłkę.

- Trzeba też jasno powiedzieć, że Polska ma w tej chwili wysoki deficyt budżetowy, co jest związane z naszymi olbrzymi nakładami na obronność - zwrócił uwagę minister finansów i gospodarki. Po czerwcu 2026 r. deficyt wyniósł ponad 123,7 mld zł.

Koniec programu osłonowego

Z końcem czerwca zakończył się rządowy program Ceny Paliwa Niżej. Wygasły przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa - przede wszystkim benzyny i oleje napędowe - oraz ustalana była cena maksymalna tych paliw na stacjach benzynowych. Wcześniej, w połowie czerwca, wygasły przepisy o obniżce akcyzy na te paliwa. Resort finansów informował, że koszt programu CPN wyniósł ok. 4,7 mld zł.

Przedstawiciele rządu wskazywali, że pakiet CPN był tymczasowy i jego wprowadzenie wynikało z gwałtownie rosnących cen ropy w związku z konfliktem USA i Izraela z Iranem.

Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział we wtorek, że w przypadku radykalnej eskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie rząd jest gotowy powrócić do działań osłonowych dla paliw, ale należy dążyć do rynkowo najniższych cen paliw.