GUS podał w środę, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu wzrosły rdr o 2,5 proc., a w porównaniu z ub. miesiącem spadły o 0,5 proc. Odczyt jest zgodny z wcześniejszym szybkim szacunkiem GUS.
Nietrwały spadek cen żywności
Ekonomiści PKO BP zwrócili uwagę, że za spadek inflacji odpowiadają głównie ceny paliw oraz żywności. „W czerwcu, po raz pierwszy od 2015, w Polsce odnotowano deflację cen żywności (−0,2 proc. rdr wobec −0,3 proc. rdr w szybkim szacunku)” - podkreślili.
Przedstawiciele banku oczekują, że w dalszej części roku inflacja cen żywności zbliży się do poziomu 4 proc. rdr. Będzie to wynikać z niekorzystnych warunków meteorologicznych i wyczerpania obecnych znaczących zapasów, np. w przypadku jabłek.
Czytaj więcej
Inflacja w czerwcu wyniosła 2,5 proc. r/r – podał w środę Główny Urząd Statystyczny (GUS), potwierdzając tym samym szybki szacunek sprzed dwóch tyg...
Niepewność na rynku paliw
Ceny paliw w czerwcu wzrosły natomiast o 5,3 proc. rdr, ale w ujęciu miesięcznym spadły o 7,4 proc., mimo powrotu podwyższonej akcyzy od połowy miesiąca. „Zakończenie programu CPN z końcem czerwca skutkowało wzrostem cen o ok. 14 proc. tydzień do tygodnia. W lipcu ceny paliw mogą wzrosnąć o ok. 10 proc. mdm, również za sprawą wzrostu cen ropy na rynkach światowych w związku z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Ceny paliw pozostają czynnikiem niepewności – rząd jednocześnie sygnalizował, że w razie ich znacznego wzrostu mógłby rozważyć interwencję – choć byłoby to trudne z perspektywy fiskalnej” - dodali analitycy.
Według nich inflacja bazowa w czerwcu obniżyła się do 2,9-3,0 proc. rdr z 3,1 proc. rdr w maju.
Obniżki stóp procentowych dopiero w przyszłym roku
„Mimo gołębiego przekazu ze strony Prezesa NBP A. Glapińskiego i sugestii złożenia wniosku o obniżki stóp uważamy, że w 2026 r. najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje ich stabilizacja. Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie, presja na osłabienie złotego i oczekiwany przez nas przejściowy wzrost inflacji powyżej 3,5 proc. rdr sugerowałyby stabilizację stóp procentowych” - wskazali ekonomiści.
Bazowy scenariusz PKO BP zakłada dwie obniżki stóp w drugiej połowie 2027 r. Sygnały ze strony prezesa NBP, zdaniem autorów komentarza, nie znajdują potwierdzenia w wypowiedziach innych członków Rady Polityki Pieniężnej - zwiększają ryzyko szybszych obniżek, ale dopiero w pierwszej połowie 2027 r.