Tylko 29zł miesięcznie!
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.
– Dla ratowania dobrobytu ciężko pracujących Polaków wyjdę z kolejnymi inicjatywami ustawodawczymi. Pierwszą z nich będzie uwolnienie ciężko pracujących Polaków od podatków za wypracowane nadgodziny – zapowiadał podczas listopadowej konwencji Karol Nawrocki. Pomysł zwolnienia nadgodzin z PIT pojawił się w przestrzeni politycznej już w 2023 r., gdy z postulatem „dodatkowa praca i nadgodziny bez podatków” wyszedł też prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Głównym argumentem za nieopodatkowywaniem nadgodzin jest ten, że „praca ma się opłacać”. Jeśli ktoś chce poprawiać swój byt, to za tę pracowitość i zaradność powinien dostać od państwa bonus. Warto też zauważyć, że praca „po godzinach” zwiększa prawdopodobieństwo wejścia w drugi próg podatkowy, co objawiało się niższymi wypłatami pod koniec 2024 r. Możliwe, że moment, w którym Nawrocki wyszedł z propozycją, nie był przypadkowy.
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.