Reklama

Gospodarcze ożywienie najwcześniej za kilka kwartałów

Menedżerowie mają nadzieję, że początek roku będzie lepszy niż koniec zeszłego, ale wyraźniejszego ożywienia oczekują dopiero za kilka kwartałów.

Aktualizacja: 16.02.2017 01:55 Publikacja: 21.01.2013 10:17

Tak wynika z kwartalnego badania Narodowego Banku Polskiego „Informacja o kondycji sektora przedsiębiorstw ze szczególnym uwzględnieniem stanu koniunktury w IV kw. 2012 oraz prognoz koniunktury na I kw. 2013 roku". Wskazuje na nią już co szósta badana firma.

Analitycy NBP zwracają uwagę na to, iż pogorszyła się sytuacja eksporterów. I choć nadal pozostaje lepsza niż firm operujących wyłącznie na rynku krajowym, to różnice te zmniejszają się, a prognozy eksporterów na najbliższe miesiące cechuje nawet większy pesymizm niż w tej drugiej grupie.  Coraz więcej firm wskazuje, że niski popyt staje się barierą rozwoju.

Po dwóch kwartałach wyraźnych spadków, prognozy popytu, zamówień i produkcji na I kw. (po usunięciu wahań sezonowych) nieznacznie poprawiły się względem poprzedniego kwartału .Niepokojące są plany inwestycyjne firm  - planują w 2013 r. wydawać na środki trwałe mniej niż rok wcześniej. Inwestycje na większą skalę planują tylko firmy największe, te z sektora publicznego oraz oferujące dobra energetyczne.

Wskaźnik prognoz zatrudnienia na I kw. br. wzrósł minimalnie w stosunku do poprzedniego kwartału. Nadal więcej przedsiębiorstw zamierza zwalniać pracowników niż zwiększać ich liczbę (14,7 proc. wobec 9,8 proc.). Zwiększenie zatrudnienia (w niewielkiej skali) ma w planach handel i transport.

Kolejny kwartał z rzędu obniżył się odsetek przedsiębiorstw zapowiadających podwyżki wynagrodzeń i jest najniższy od 2009 roku. Wyraźnie obniżyło się tempo wzrostu cen producentów - pod koniec 2012 r. redukcje cen obserwowano już nieznacznie częściej niż wzrosty.

Reklama
Reklama

W pierwszych trzech miesiącach roku firmy oczekują niewielkiej poprawy sytuacji, jednak nie utożsamiają jej jeszcze z istotniejszym ożywieniem koniunktury. W opinii ankietowanych powrót na ścieżkę wzrostu nastąpi najwcześniej w drugiej połowie roku lub nawet po 2013 r.  – dodają analitycy NBP. I tłumaczą, że deklarowana przez przedsiębiorstwa niska aktywność inwestycyjna oraz plany (niewielkich) redukcji zatrudnienia, przy coraz wolniej rosnących płacach również wpisują się w scenariusz utrzymującej się słabej koniunktury w I półroczu br. Coraz mniej liczne wśród respondentów plany rozbudowy i rozwoju mogą jeszcze bardziej odsuwać w czasie fazę ożywienia.

Firmy coraz częściej decydują się na obniżanie cen. Pod koniec 2012 r. redukcje cen obserwowano już nieznacznie częściej niż wzrosty. Częstsze obniżki cen cechowały szczególnie sektor budowlany, nieco rzadziej obserwowano je w firmach usługowych (poza handlem) oraz w sekcji Przetwórstwo przemysłowe. W efekcie wyraźnego spadku inflacji oraz spadków cen surowców na rynkach międzynarodowych.

Na problemy z zatorami wskazuje co dziesiąte przedsiębiorstwo.

Gospodarka krajowa
Duże hamowanie tempa wzrostu płac. Nowe dane GUS
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama