GreenX Metals przeprowadziła badania archiwalnych rdzeni oraz badania metalurgiczne na obszarze obejmującym złoża miedzi Tannenberg w Niemczech. Równolegle prowadzona jest digitalizacja i analiza danych historycznych. Celem tych prac jest opracowanie modelu 3D złoża oraz przejście do przygotowania wstępnego studium wykonalności.
Czytaj więcej
Popyt na miedź rośnie, a Europa zmaga się z jego niedoborem. KGHM, Lumina Metals i GreenX Metals rozwijają projekty poszukiwawcze i rozpoznawcze, l...
GreenX wykona w tym roku siedem odwiertów
– Dalszym etapem, jak w każdym wielkoskalowym projekcie wydobywczym, jest przygotowanie dokumentacji technicznej w standardzie akceptowanym przez międzynarodowe instytucje finansowe oraz pozyskanie wymaganych zezwoleń. Wprowadzone przez UE przepisy o surowcach krytycznych wyznaczają maksymalny termin 27 miesięcy dla organów administracji na wydanie wszelkich zgód i pozwoleń – informuje Benjamin Stoikovich, prezes GreenX Metals. Dodaje, że przed wskazaniem daty rozpoczęcia wydobycia spółka musi przeprowadzić dalsze prace eksploracyjne, badania techniczne i środowiskowe oraz prace projektowe.
W tym roku GreenX Metals rozpocznie program wierceń, w ramach którego planuje wykonać do siedmiu odwiertów rozpoznawczych. Decyzja o rozpoczęciu wierceń i ich lokalizacji została podjęta na podstawie analizy historycznych dokumentów, w tym badań dostępnych rdzeni.
– Wyróżnikiem projektu Tannenberg jest płytkie zaleganie pokładów miedzionośnych rozpoczynające się przy poziomie gruntu i nieprzekraczające 500 m. Niewielka głębokość zalegania miedzi umożliwia szybkie skrócenie okresu budowy, szybsze rozpoczęcie wydobycia oraz znacznie niższe nakłady kapitałowe oraz operacyjne niż w przypadku kopalni operujących na głębokości, takich jak te w Polsce – uważa Stoikovich.
Czytaj więcej
We wtorek 16 czerwca do obrotu na warszawskiej giełdzie weszły akcje spółki rozwijającej projekty wydobycia miedzi i srebra w Polsce. Jednak to zad...
Akcje GreenX zyskują na wartości
Zdaniem Stoikovicha, z perspektywy polskich inwestorów giełdowych, a także decydentów, ważne jest dostrzeżenie wagi i wartości sektora poszukiwawczo-wydobywczego. O wartości firm działających w tej branży ma decydować jakość rozpoznanych złóż. Tymczasem GreenX Metals w obecnie rozwijanym projekcie Tannenberg szacuje je średnio na około 2,6 mln ton miedzi i 129 mln uncji srebra.
Akcje spółki zarejestrowanej w australijskim Perth są obecnie notowane na giełdach w Sydney, Londynie i Warszawie. Ostatnio na każdej z tych platform ich kurs istotnie wzrósł. Tym samym walorami GreenX Metals handluje się już po cenach zbliżonych do odnotowanych w styczniu tego roku. Na GPW w poniedziałek handlowano nimi przez większą część sesji po cenach z przedziału 2,73–2,84 zł.
GreenX Metals posiada koncesje rozpoznawcze w Hesji o powierzchni 1,9 tys. km kw. oraz na Grenlandii na obszarze około 2 tys. km kw. Niemieckie koncesje obejmują teren, na którym w przeszłości działały kopalnie i na tym obszarze prowadzone są inwestycje (projekty typu brownfield). Znajduje się tam wiele historycznych odwiertów, szybów oraz korytarzy.