Obrót akcjami wyniósł ledwie 1,88 miliarda złotych, z czego koszyk blue chipów zebrał przeszło 1,48 miliarda złotych. Oddech rynku był nieco gorszy od zmian średnich. W WIG20 spadła cena 12 walorów przy 8 rosnących, gdy na całym rynku przeceniło się 187 spółek przy 166 drożejących i 111 bez zmiany ceny. W koszyku WIG20 na pierwszym planie grała spółka KGHM, która zyskała 4,69 procent przy obrocie zbliżonym do 270 milionów złotych. Po przeciwnej stronie grały dziś spółki bankowe. W WIG20 spadła cena wszystkich banków, gdy indeks WIG-Banki oddał 0,64 procent. Stabilizacja pojawiła się w sektorze energetycznym i indeks spółek z tego segmentu rynku zyskał skromne 0,06 procent. Do odnotowania jest poprawna postawa spółki Dino przy relatywnie mocnych na tle rynku przecenach LPP i Pepco. Pomimo czasem dynamicznych zmian poszczególnych spółek sesję można jednak uznać za dzień wyciszenia przed zapewne dynamicznym tygodniem, który zostanie zagrany w cieniu ważnych wydarzeń na świecie, w postaci odczytów inflacji PCE w USA i wyników kwartalnych spółki Nvidia. Ostatnim akcentem będzie wystąpienie prezesa Rezerwy Federalnej na corocznym sympozjum finansowym w Jackson Hole, które będzie musiało zawierać zarys polityki amerykańskiego banku centralnego w kontekście wyzwań inflacyjnych przed jakimi stoi Fed. Z perspektywy technicznej sesję można uznać za rozdanie konsolidacyjne i potwierdzające, iż położenie WIG20 w rejonie psychologicznego poziomu 4000 pkt. owocuje stabilizacją indeksu i równowagą pomiędzy podażą i popytem. W szerszej perspektywie indeks pozostaje na poziomach neutralnych z punktu widzenia oporów w rejonie 4100 pkt. i wsparć w rejonie 3900 pkt., których przełamanie jawi się dziś jako warunek dla nowych ocen technicznych.
Adam Stańczak
Analityk DM BOŚ
Wydział Analiz Rynkowych
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.