Rynek wciąż czeka na rozstrzygnięcie kwestii Cieśniny Ormuz, a Trump coraz bardziej irytuje się brakiem reakcji ze strony Iranu i grozi atakiem. Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje istotnym czynnikiem niepewności. Dziś najważniejszym wydarzeniem dnia będzie publikowany po zamknięciu sesji na Wall Street raport Nvidii. Pomijając trwającą od piątku realizację zysków, spółki technologiczne w ostatnim miesiącu wróciły do łask inwestorów. Jeśli wyniki Nvidii pozytywnie zaskoczą, sentyment wobec sektora technologicznego może ponownie napędzić optymizm.
Notowania WTI utrzymują się powyżej 100 USD. Spadły nieco po informacjach, że NATO rozważa rozmieszczenie sił w Cieśninie Ormuz w celu ochrony żeglugi, jeśli do lipca cieśnina nie zostanie otwarta, jednak brak szczegółów dotyczących tego, jak miałoby to wyglądać. Druga połowa tygodnia może przynieść rozstrzygnięcia w kwestii ewentualnego rozejmu.
Trump coraz bardziej frustruje się sytuacją w regionie i ostrzega, że czas się kończy. Poinformował, że na prośbę krajów Zatoki Perskiej wstrzymał planowany atak na Iran. Trudno powiedzieć, czy jest to faktyczna zapowiedź wznowienia działań, czy jedynie próba wywarcia presji na władzach w Teheranie, aby przyspieszyć decyzje. Przekonamy się o tym w kolejnych dniach.
Oczekiwania na podwyżki stóp procentowych w USA wzmacniają dolara i ciążyć mogą notowaniom złota. Kurs EUR/USD schodzi poniżej poziomu 1,16. Złoty osłabia się, a para EUR/PLN wraca powyżej 4,25
US500.f; D1