W obliczu wzrostu niepewności w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie z początkiem poniedziałkowej sesji znów o sobie dała znać podaż. Godzinę po starcie notowań WIG20 znajdował się 1,2 proc. pod kreską. Korekcie sprzyja pogorszenie nastrojów na pozostałych rynkach akcji, co jest reakcją na ostatnie wydarzenia na Bliskim Wschodzie,  gdzie znów zrobiło się gorąco za sprawą ponownego zamknięcia otwarcia cieśniny Ormuz przez Iran i  Donalda Trumpa, którzy zagrozili atakiem na irańskie mosty i elektrownie. Jednocześnie pod znakiem zapytania jest kolejna runda negocjacji pokojowych w Pakistanie. W takim otoczeniu inwestorzy chętnie pozbywają się akcji. Kolor czerwony w poniedziałek zdominował europejskie giełdy, przynosząc korektę piątkowych wzrostów.

Akcje Orlenu wróciły do łask

Na krajowym parkiecie inwestorzy chętnie pozbywają się akcji największych spółek. Wśród najmocniej przecenionych są dziś walory KGHM, którym mocno ciąży korekta cen miedzi na światowych giełdach metali. Notowania surowcowego giganta zostały zepchnięte ok. 4 proc. pod kreskę, wymazując niemal całość piątkowego odbicia. Na celowniku sprzedających znalazły się także akcje CD Projektu i Budimeksu. Przecena nie oszczędza także papierów banków, które wypadły z łask w obliczu pogorszenia nastrojów na rynkach, korygując zeszłotygodniowe zwyżki. Jedyną spółką z indeksu WIG20, która dziś drożeje jest Orlen, któremu sprzyja odbicie cen ropy naftowej.

Na szerokim rynku handel przebiega pod dyktando sprzedających, co negatywnie przekłada się na wyceny zdecydowanej większości mniejszych firm. Warto odnotować efektowne, dwucyfrowe zwyżki piątkowego debiutanta Creotech Quantum. Akcje kwantowej spółki są liderem wzrostów podczas dzisiejszej sesji, choć z uwagi na ogromny popyt handel ruszył z opóźnieniem.