Pomysł szukania przez Eneę własnych źródeł wydobycia surowca jest bardzo dobry - powiedział "Parkietowi" Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

 

Jego zdaniem ceny węgla będą prawdopodobnie rosły w średnim i długim terminie. - Dlatego jeśli Enea nie zapewni sobie dostępu do własnych zasobów już dziś, dotkliwie odczuwać będzie wzrost cen węgla w przyszłych latach - dodał Puchalski.

 

Zaznaczył jednocześnie, że jeśli Enea rzeczywiście rozważała inwestycję w Bogdankę, to po takiej deklaracji medialnej szanse na przejęcie jej walorów są nikłe.- Deklarowanie w mediach chęci przejęcia konkretnej spółki to najgorsza z metod, która może służyć finalizacji transakcji. Przecież dziś Enea musiałaby kupować spółkę drożej o 7 zł, czyli 6 proc., niż to było możliwe jeszcze w poniedziałek - zauważył Puchalski.

 

Jako przykład wskazał KGHM, który utrzymał nazwę spółki Quadra w tajemnicy aż do ogłoszenia wezwania na jej akcje.