Wbrew wcześniejszym obawom nie będzie widać wpływu  widocznej w ostatnich miesiącach  konkurencji w segmencie depozytów na wynik odsetkowy, który w zasadzie w każdym banku się poprawi - wynika z wypowiedzi analityków ankietowanych przez "Parkiet".

 

-Na rynku depozytowym były tylko zalążki wojny i  raczej był to rozpoznanie terenu niż poważna bitwa - podkreśla Tomasz Bursa. Analitycy przewidują, że marża odsetkowa się ustabilizowała, natomiast słabnący wynik z opłat i prowizji będzie efektem niższej produkcji kredytów konsumenckich oraz niższych aktywów w funduszach inwestycyjnych, co nie zostanie zrekompensowane przez opłaty z innych źródeł.

 

Analitycy przewidują, że w IV kw. zobaczymy wzrost kosztów, który jest czynnikiem sezonowym, choć nie wystąpi on we wszystkich bankach.

 

- W większości banków nie będzie typowego dla końca roku dorezerwowywania portfela. Wyjątkiem będzie PKO BP, ale nie będzie to efekt tworzenia odpisów na kredyty, ale rewaluacji swoich spółek zależnych - zauważa  Marek Juraś z Unicredit CAIB.

 

Dodał, że w IV kw. zobaczymy wzrost kosztów, który jest czynnikiem sezonowym, choć nie wystąpi on we wszystkich bankach. Tradycyjnie PKO BP powinien pokazać najwyższy zysk w sektorze.