Rozmowa z Tomaszem Hanczarkiem, prezesem grupy Work Service.

 

Według ogłoszonych przed ofertą publiczną prognoz, w  tym roku skonsolidowane przychody Work Service  mają wzrosnąć o 30 proc. do  816 mln zł. Jak   Pan   ocenia  szanse wykonania prognozy?

- Spodziewam się jeszcze lepszych wyników zarówno na poziomie przychodów jak i zysków. Work Service jest bardzo dojrzałą firmą, z bardzo stabilną i świetnie wykształconą kadrą menedżerską. Pierwszy kwartał pokazał,że 30 proc. wzrostu w skali roku osiągamy bez problemu. Sądzę, że w całym 2012 możemy uzyskać  jeszcze większy wzrost przychodów.

 

Jednak według  prognoz, ten rok na rynku usług HR może być  nieco słabszy m.in.  w wyniku problemów części firm motoryzacyjnych?

- Uważam podobnie jak inni,że rynek usług HR wzrośnie w tym roku o 12-14 proc. Jest jeszcze na tak  niskim poziomie rozwoju, że długo jeszcze będzie rósł w dwucyfrowym tempie. A Work Service jest tak dobrą spółką, z taką chęcią zawojowania świata, że będziemy się  rozwijać co najmniej dwa razy  szybciej niż rynek. Jeśli jeszcze dojdą akwizycje, to będzie to grubo więcej.