Reklama
Rozwiń
Reklama

Fed będzie cierpliwy

Na to czekał cały świat. Czekał to dobre słowo, bo do momentu publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy nie działo się praktycznie nic ciekawego. Dane były dobre.
Kamil Jaros, analityk, EfixDM

Kamil Jaros, analityk, EfixDM

Foto: Archiwum

Styczniowa liczba nowych etatów okazała się wyższa od oczekiwań. Grudniowe dane zostały silnie zrewidowane w górę (z +252 tys. na 329 tys.). Jednak uwagę przyciąga listopad, który został zrewidowany z 353 tys. na 423 tys. Jest to największy wzrost liczby etatów od września 1997 roku. Całoroczna rewizja wyniosła niespełna 100 tys. na plus, a więc nie jest przełomem (umniejszono choćby dane z października).

To, co nas ciekawi najbardziej, to zmiana płacy godzinowej w relacji rok do roku. W styczniu wyniosła 2,2 proc., a więc jest progres względem danych za grudzień (+1,6 proc.). W tych okolicznościach wzrost stopy bezrobocia do 5,7 proc. jest zupełnie bez znaczenia.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama