Reklama

Odpowiedź da Wall Street

W przeszłości zbieżność notowań w USA i na innych giełdach świata była bardzo duża.
Krzysztof Stępień

Krzysztof Stępień

Foto: GG Parkiet

Tymczasem w tym roku za oceanem dzieje się niewiele, podczas gdy w wielu miejscach świata zmiany są bardzo duże. Tak też jest w ostatnich tygodniach, kiedy to europejskie rynki akcji poddały się solidnej korekcie, a w Ameryce się ona nie pojawiła. Można w tej sytuacji zaryzykować tezę, że jeśli w Stanach Zjednoczonych nie nastąpi większe tąpnięcie, to dotychczasowe zniżki na Starym Kontynencie wyczerpały swój potencjał. Ich przyczyn można upatrywać we wzmocnieniu euro, jak również w gwałtownej przecenie obligacji i przesadnej reakcji na przeciwne zjawiska w I kwartale, skłaniającej teraz do realizowania pokaźnych zysków. Po stronie fundamentów gospodarczych nie nastąpiły większe zmiany. Obrazuje to stabilny poziom wskaźników PMI. Większy regres dotyka jedynie gospodarki niemieckiej, w której majowa koniunktura była najsłabsza od pięciu miesięcy.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama