Reklama

Odwrotnie niż siedem lat temu?

S&P 500, spadając z majowego szczytu do sierpniowego dołka o 12,4 proc., wykonał z lekką nadwyżką plan, który można mu było wyznaczyć na podstawie doświadczeń z lat 1994 i 2004, kiedy to – podobnie jak ostatnio – Rezerwa Federalna – przymierzała się do rozpoczęcia podnoszenia poziomu stóp procentowych z ich pokryzysowych minimów.
Wojciech Białek, główny analityk CDM Pekao

Wojciech Białek, główny analityk CDM Pekao

Foto: Archiwum

W 1994 r. pomiędzy lutym (kiedy Fed podniósł stopy po raz pierwszy) a kwietniem S&P 500 stracił 8,9 proc., a w 2004 r. pomiędzy lutym a sierpniem (pierwsza podwyżka w czerwcu) stracił 8,2 proc.

Na tym kończyły się negatywne reakcje na początek fazy podwyżek stóp i powracała silna hossa trwająca trzy–sześć lat. Można odnieść wrażenie, że mając w pamięci te precedensy sprzed 11 i 21 lat, amerykański rynek akcji wykonał wyprzedzającą korektę i ewentualna pierwsza podwyżka nie zrobi już na nim większego wrażenia.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama