6 zł tygodniowo przez rok!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.
Robert Burdach, zarządzający funduszami, Union Investment TFI
Pomimo tego, że za nami dopiero początek roku, już teraz można zauważyć relatywną siłę rynków, które w poprzednich 12 miesiącach znajdowały się pod silną presją, np. Turcji. Ten niezły początek wynika z pozytywnej dla tureckiego rynku mieszanki czynników.
Przede wszystkim mamy do czynienia z tzw. efektem niskiej bazy. Poprzedni rok był fatalny dla wszystkich klas aktywów tureckich i ich ceny uległy silnej przecenie – nawet w ujęciu historycznym. Obecne wyceny znajdują się na atrakcyjnych poziomach, kuszących inwestorów potencjałem dużego zysku. Wystarczy spojrzeć na prognozowany wskaźnik cena do zysku dla szerokiego rynku w Turcji, który wynosi około 8, a dla sektora bankowego nawet około 6, przy historycznych odczytach tych wskaźników odpowiednio na poziomie 11 i około 9. Drugim czynnikiem, który powinien działać wspierająco na akcje spółek notowanych w Stambule, jest brak wyborów. Dla przypomnienia, brak politycznego rozstrzygnięcia i przedłużające się rozmowy koalicyjne w Turcji (które finalnie zakończyły się fiaskiem) zdominowały poprzednie 12 miesięcy. Dopiero w ponownych wyborach w listopadzie większość pozwalającą na samodzielne rządy odzyskała partia AKP. Co ważne, wynik tych kluczowych dla tureckiej gospodarki wyborów parlamentarnych został pozytywnie odebrany przez inwestorów i daje szansę na reformy stymulujące rozwój gospodarczy w następnych okresach. Można nawet przewrotnie powiedzieć, że w przypadku rynku tureckiego spokój i brak wyborów to „wartość dodana" i czynnik wspierający wyceny aktywów tureckich.
6 zł tygodniowo przez rok!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.