Na starcie handlu WIG20 rósł o 0,35 proc., do 1720 pkt. Godzinę później przewaga popytu była jeszcze większa, a indeks grupujący największe krajowe spółki rósł nawet o 1,1 proc. Tak wyraźnego wzrostu nie udało się jednak utrzymać do końca dnia. W drugiej połowie sesji WIG20 spadł nawet pod kreskę. Ostatecznie zakończył dzień zwyżką o 0,4 proc. i zatrzymał się na poziomie 1721 pkt.
Kolor zielony dominował również na innych giełdach na Starym Kontynencie. W momencie zakończenia handlu w Warszawie niemiecki DAX rósł o 1,1 proc., a francuski CAC40 o 1,3 proc. Wall Street również otworzyła się na plusie.