Reklama

Niedźwiedzie wróciły z długiego weekendu

Inauguracja tygodnia na warszawskim parkiecie wypadła bardzo blado. Indeks blue chips na zielono świecił jedynie w pierwszej godzinie handlu
Niedźwiedzie wróciły z długiego weekendu

Foto: GG Parkiet

Później do ataku przystąpiły niedźwiedzie. W południe indeks grupujący największe krajowe spółki tracił 1,7 proc. i znajdował się na poziomie 1765 pkt. W drugiej części notowań przewaga podaży była jeszcze większa. Ostatecznie WIG20 stracił 2,4 proc. i zatrzymał się na 1753 pkt.

Inwestorów, którzy śledzą wykresy, słabość WIG20 nie powinna jednak dziwić. Czwartkowa sesja (w piątek ze względu na Święto Niepodległości GPW była zamknięta) na wykresie WIG20 ukształtowała świecę spadającej gwiazdy, która posiada długi górny cień i mały korpus. Górny cień dotyka lokalnego oporu z 31 października na 1831 pkt. Świeca ta ma negatywny wydźwięk i jest oznaką osłabienia popytu. Najbliższym wsparciem jest lokalny dołek 1748 pkt.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama