Szeroki rynek wygląda minimalnie lepiej – WIG spada o 1,24 proc. Pod kreską też indeksy średnich i małych spółek mWIG40 traci 0,8 proc., a sWIG80 w dół o 0,93 proc. Trochę pocieszające może być jedynie , że dzieje się to przy niespecjalnie dużych obrotach wynoszących na razie ponad 210 mln zł.

Jeśli chodzi o statystyki dla spółek, to widać wyraźnie, że dziś rządzi przewaga podaży. Przed godz. 13.00 tylko jedna piąta, dokładnie  22 proc. spółek, było na plusie, a  prawie połowa - 47 proc. na minusie. Największymi maruderami dzisiejszej sesji jak na razie są: Trakcja (spadek o ponad 6,2 proc.) i Lena (ponad -5,9 proc.), a wśród największych spółek KGHM, którego walory tanieją o prawie 4 proc.

Z drugiej strony są też spółki, które mogą pochwalić się niezłymi wzrostami cen akcji. Kopex drożał aż o ponad 32 proc. Spółka Prairie ponad 13 proc.

W opinii analityków indeks blue chipów może testować wsparcie na poziomie 2266 pkt. I ten poziom będzie kluczowy dla notowań w kolejnych dniach.

Na czerwono świecą też główne indeksy najważniejszych europejskich parkietów. Wygląda też na to, że w drugiej części dzisiejszego handlu inwestorzy analizować będą (spodziewaną)  decyzję Banku Anglii o podwyżce stóp procentowych i wystąpienie jego szefa Marka Carney'a.

Cieniem na globalnych rynkach wciąż kładzie się ewentualna dalsza eskalacja wojny handlowej i informacje o tym, że administracja USA rozważa podwyżkę ogłoszonych już wcześniej ceł (z 10 na 25 proc), które mają objąć import towarów z Chin wart 200 mld dolarów.