Obrót przekroczył 2,46 miliarda złotych, z czego blisko 2,05 miliarda złotych przypadło na koszyk 20 spółek z WIG20. Oddech rynku wskazuje, na relatywną siłę koszyka blue chipów, w którym zdrożało 18 spółek, gdy na całym parkiecie przeceniło się 45 procent walorów przy 44 procent rosnących i 11 procent bez zmiany ceny. Najsilniejszą spółką w WIG20 była KGHM, która zdrożała o 4,43 procent odpowiadając na zwyżkę cen miedzi o przeszło 3 procent. Dobrze poradził sobie również Orlen, który zyskał 1,7 procent razem z rosnącymi cenami ropy. Spółki bankowe zagrały razem z rynkiem i WIG-Banki zyskał 1,79 procent. Mieszanie zaprezentowały się spółki związane z handlem detalicznym. Żabka zyskała 2,99 procent przy zwyżce Allegro 2,47 procent, gdy Modivo i Dino Polska zanotowały skromne spadki. Z perspektywy technicznej sesja skończyła się pełnym sukcesem popytu. WIG20 zameldował się na nowym rekordzie hossy i pokonał poziom 3850 pkt. Nowy, najwyższy poziom w historii wyznaczył również indeks WIG, który na zamknięciu znalazł się ledwie 0,24 procent od psychologicznej bariery 145000 pkt. Z obowiązku należy też odnotować, iż mWIG40 znalazł się ponownie nad psychologiczną barierą 10000 pkt., co w dotychczasowej historii udało się ledwie dwa razy i zaowocowało ostatnią korektą. Nie ma jednak wątpliwości, iż dzisiejsze zwyżki w Warszawie były pochodną dobrego zachowania otoczenia, gdzie niemiecki DAX zyskał 0,66 procent i wrócił nad psychologiczną barierę 25000 pkt., gdy zwyżka na rynku koreańskim przywróciła na rynki amerykańskie popyt na spółki z sektora półprzewodników. Ostatni element wskazuje, iż apetyt na ryzyko wygrywa z zaostrzeniem sytuacji na Bliskim Wschodzie i ryzykiem powrotu wojny celnej, którą zdaje się ożywiać właśnie prezydent USA wprowadzeniem ceł na towary z Kanady oraz zapowiedziami nowych stawek celnych na wiele krajów na świecie.
Adam Stańczak
Analityk DM BOŚ
Wydział Analiz Rynkowych
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.