Reklama

Metale szlachetne w ujęciu dolarowym nie spełniają w roli bezpiecznej przystani

Metale szlachetne, ze złotem na czele, przestałym w ostatnim czasie odgrywać rolę bezpiecznych przystani. W momentach, kiedy na rynkach dominuje strach, tracą podobnie jak ryzykowne aktywa. Nie inaczej jest teraz. Już w ubiegłym tygodniu ich ceny znalazły się pod presją, a w poniedziałek przecena była kontynuowana.
Metale szlachetne w ujęciu dolarowym nie spełniają w roli bezpiecznej przystani

Foto: Wei Leng Tay/Bloomberg

Kluczem do zrozumienia sytuacji na rynku metali szlachetnych jest obecnie dolar. Im jest silniejszy, tym gorzej dla notowań złota czy srebra. – Notowania złota mają za sobą pięć spadkowych sesji z rzędu – w zasadzie cały miniony tydzień na rynku tego kruszcu upływał pod znakiem systematycznych przecen. Sprowadziły one notowania złota do okolic 1760 USD za uncję pod koniec poprzedniego tygodnia. W poniedziałek spadki były kontynuowane, a cena złota zniżkowała do rejonu 1745 USD za uncję – wskazuje Dorota Sierakowska, analityk DM BOŚ. – Największą presję na ceny złota wywiera siła amerykańskiego dolara. Waluta ta w ostatnich dniach dynamicznie się umacnia za sprawą jastrzębich wypowiedzi przedstawicieli Rezerwy Federalnej, którzy wspominali o konieczności jak najszybszego okiełznania wysokiej inflacji, i oczekiwań kolejnej znaczącej podwyżki stóp procentowych w USA we wrześniu – dodaje Sierakowska.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama