O 15 proc. do 756 spadła liczba spółek notowanych na rynku głównym i rynku NewConnect warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych w latach 2016-2025 – policzyło Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych. Taką liczbę GPW wykazuje także i w ostatni wtorek lutego. W praktyce mogła być ona nawet nieco niższa, bo jak zauważyliśmy w giełdowych systemach nadal ujawniane są spółki, które za zgodą Komisji Nadzoru Finansowego i samej GPW opuściły parkiet w minionym roku. Dotyczy to np. Internet Union, niewielkiego operatora telekomunikacyjnego notowanego na NewConnect, a w ub. r. przejętego przez Grupę FixMap, czy Next Bike, operatora systemów rowerów miejskich. Jedno jest pewne: odpływ emitentów z giełdy trwa i pytanie, czy napływ będzie w stanie go wyrównać. Nasza analiza wskazuje, że nie będzie to łatwe.
KNF: jeszcze 8 prospektów w poczekalni
Według statystyk Komisji Nadzoru Finansowego (dane na koniec grudnia ub.r.) na zatwierdzenie czekało 9 prospektów. Obecnie – podaje Jacek Barszczewski, rzecznik KNF – jest ich osiem, przy czym jedna z firm nie wybiera się na rynek główny. To by oznaczało, że do Komisji w tzw. międzyczasie wpłynął jeden nowy prospekt oraz że na parkiet wybierają się nowe cztery firmy.
Przy czym „nowe” to sprawa względna. Jak pisaliśmy – plany powrotu na GPW ma Robyg, a i Empik – pośrednio – był już na parkiecie.
W grudniu, gdy zgłębialiśmy temat, trzy prospekty należały do spółek przenoszących się z NewConnect, dwa do spółek wydzielanych z innych spółek giełdowych, a trzy do zupełnie nowych firm zmierzających dopiero na parkiet. Do tej pory KNF zatwierdziła dwa dokumenty: spółek One More Level (przenosiny na rynek główny, już po debiucie) i Creotech Quantum (wydzielenie z Creotech Instruments, debiut planowany w kwietniu). Terminy kolejnych debiutów w tym roku nie są jeszcze znane.