Producent przekaźników zmuszony był do wstrzymania działalności w spółce zależnej DP Relpol Altera z powodu agresji rosyjskiej na Ukrainie. W ramach podjętych działań spółka zdecydowała się na przeniesienie produkcji do zakładu w Żarach. Szacuje się, że pełne wznowienie produkcji w polskim zakładzie może zająć nawet cztery miesiące.
– W dniu wybuchu wojny bardzo zintensyfikowaliśmy działania. Z niektórymi grupami wyrobów jesteśmy gotowi, a dla pozostałych przygotowujemy stanowiska, uzupełniamy narzędzia i zasoby ludzkie. Robimy wszystko, aby z całym montażem ruszyć tu jak najszybciej. Odbudowa parku narzędziowego i zasobów ludzkich do przywrócenia potencjału, który mieliśmy wraz z zakładem w Ukrainie, to perspektywa czterech miesięcy. Dzisiaj za wcześnie jest na udzielanie bardziej konkretnych informacji – wyjaśnił „Parkietowi" Krzysztof Pałgan, p.o. prezesa Relpolu.