Producent przekaźników poprawił swoje rezultaty w I kw. względem tego samego okresu ubiegłego roku dzięki m.in. rosnącej roli eksportu. Ważny dla spółki zakład w Ukrainie działa bez zakłóceń.

– Zakład ukraiński z oczywistych powodów na początku wojny na prawie trzy tygodnie wstrzymał działalność, a następnie wznowił już w ograniczonym zakresie. Działał na tyle, na ile pozwalały mu tamtejsze warunki. Na szczęście zakład ani pracownicy nie ucierpieli. Teraz pracuje już w pełnej wydajności – komentuje dla „Parkietu” Krzysztof Pałgan, prezes Relpolu.

Po pierwszych trzech miesiącach roku przychody firmy wzrosły o 31,5 proc., do 53,3 mln zł, EBITDA podskoczyła w górę z 4,7 mln zł do 9 mln zł, a zysk netto – o blisko 140 proc., do 5,7 mln zł. Eksperci DM BDM zwracają też uwagę na wzrost rentowności brutto ze sprzedaży do 23 proc. Eksport zwiększył się o niespełna 39 proc., za co w dużej mierze odpowiadał rynek niemiecki. Choć koszty surowców zaczynają spadać, to nadal utrzymuje się presja na wynagrodzenia. – Dostępność surowców na rynku się poprawiła. Ceny giełdowe np. miedzi i srebra są nieco niższe niż w I kw. 2022 r., ale wyższe niż w III kw. 2022 r. Wysokie są też ceny złota oraz usług przerobu surowców na taśmy, styki, nity. Jest presja na wynagrodzenia i wynika z dużej inflacji – dodaje Pałgan.

Dla Relpolu najbliższe miesiące upłyną pod znakiem rozszerzania sprzedaży o nowe rynki (m.in. na Bliskim Wschodzie) oraz rozwój własnych produktów. Szczególnie ważny jest projekt przekaźnika bistabilnego.

– Spółka chce się rozwijać, automatyzować produkcję, wprowadzać nowe produkty i zdobywać nowe rynki zbytu. Przekaźniki mają tak szerokie zastosowanie, że zawirowania w jednej branży mogą być kompensowane zapotrzebowaniem w innych gałęziach przemysłu. Teraz mamy do czynienia z zastojem w budownictwie, ale duże oczekiwania wiążemy z transformacją energetyczną i rozwojem OZE. Inwestujemy też w automatyzację produkcji, co powinno przełożyć się na marże. Na koniec 2023 r. będziemy mieć większy potencjał wytwórczy w każdej z trzech głównych grup produktów o ok. 30 proc. dzięki oddaniu w 2022 r. nowej powierzchni produkcyjnej – mówi prezes.