W dokumentach mowa była o planowanej ofercie dla Kuzbas Carbon Trade Holding. Tę firmę zarejestrowano na Cyprze dopiero 8 lutego.
Przedstawiciele grupy PSW twierdzą, że nie ma mowy o nieprawidłowościach. – 19 stycznia przekazaliśmy tylko projekty uchwał. Wtedy posiadaliśmy jedynie wstępne informacje na temat firmy, która miałaby objąć nową emisję.
Ponieważ był to tylko projekt, nie widzieliśmy potrzeby sprawdzania, czy ona istnieje – odpowiedział nam Piotr Krawczyk, dyrektor zarządzający grupy PSW. Podkreśla jednak, że podczas NWZA był już pewien istnienia inwestora. Wcześniej, 25 stycznia, grupa PSW podpisała z Kuzbas Carbon Trade kontrakt na import węgla z Rosji.
Czy w tej sytuacji spółka z NewConnect nie musiała sprawdzać, czy przyszły inwestor istnieje? – Zapewne Kuzbas Carbon Trade była w fazie organizacji w momencie publikacji komunikatu z 19 stycznia. Jednak nie pozbawia jej to możliwości wykonywania czynności prawnych – tłumaczy Marcin Wojcieszuk, prezes Financial Markets Center Management, autoryzowanego doradcy grupy PSW.
Firma kierowana przez Wojcieszuka wspiera spółkę z NewConnect w obowiązkach informacyjnych, ale zgodnie z przepisami nie ma wglądu do raportów przed przekazaniem ich inwestorom. Takie możliwości ma z kolei prezes firmy doradczej. – Z racji tego, że od czasu ostatniego NWZA zasiadam w radzie nadzorczej PSW, mam możliwość też korygowania treści raportów przed ich publikacją – twierdzi Wojcieszuk.
Grupa PSW podkreśla, że nie widzi nieprawidłowości w przeprowadzonej emisji. W spółce pojawił się też inny inwestor z Cypru – Coscola Holding. O obu firmach wiadomo niewiele. W sieci nie można odnaleźć ich danych. O kontakt do spółek poprosiliśmy więc grupę PSW. Usłyszeliśmy jednak, że przedstawiciele firm nie widzą potrzeby kontaktu.
[ramka][b]0,30 zł[/b]
tyle Kuzbas Carbon Trade płacił w ofercie prywatnej za akcję grupy PSW, w momencie gdy cena rynkowa wynosiła 1,17 zł[/ramka]