Grupa PGE miała w 2025 r. 3,5 mld zł straty netto za poprzedni rok. Rok wcześniej strata wynosiła 2,7 mld zł. To wynik kolejnych odpisów węglowych w spółce związany z działalnością PGE GIEK.

Rosnące nakłady inwestycyjne

Skąd strata mimo rekordowej EBITDA? Spółka dokonała bowiem odpisów związanych z pożyczkami, jakie udzieliła wewnątrzgrupowo PGE GIEK. – Jeśli mówić o wynikach za 2025 r., to trzeba się pochwalić rekordowym wynikiem EBITDA, który osiągnął poziom blisko 13 mld zł. Nastąpił również wzrost wydatków inwestycyjnych do poziomu ponad 11,5 mld zł przy jednoczesnym zmniejszeniu zadłużenia ekonomicznego o 1,4 mld zł. Wartości naszej spółki w stosunku do stycznia ubiegłego roku to wzrost o 40 proc. jeśli chodzi o wycenę giełdową – powiedział prezes PGE Dariusz Lubera, który debiutował w tej nowej roli podczas konferencji wynikowej PGE.

W 2025 r. wydatki inwestycyjne grupy wyniosły 11,5 mld zł. – Oznacza to wzrost o 1,2 mld zł w porównaniu z poprzednim rokiem. Jest to kierunek, który chcemy utrzymywać, realizując naszą strategię – powiedział wiceprezes Przemysław Jastrzębski na konferencji podsumowującej wyniki grupy w 2025 r.

Najwięcej, bo 4 mld zł, spółka zainwestowała w sieci dystrybucji energii elektrycznej. Niewiele mniej – 3,38 mld zł – na odnawialne źródła energii. Na energetykę gazową PGE przeznaczyła 1,5 mld zł, na ciepłownictwo 1,2 mld zł, na energetykę węglową – 674 mln zł, a na sektor energetyki kolejowej – 477 mln zł. W 2026 r. wzrost wydatków inwestycyjnych przyspieszy i wyniesie kilkadziesiąt procent – zapowiedział Jastrzębski.

Duży wzrost inwestycji PGE przewiduje też w OZE. Przeznaczy znaczące środki na budowę morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 oraz na magazyny energii. W energetyce gazowej na wzrost wydatków wpłynie rozpoczęcie budowy bloków gazowych w Rybniku i Gryfinie.

Czytaj więcej

PGE wybrała wykonawcę wielkiego magazynu energii w Gryfinie

Aktualizacja strategii zależna od zmian w ETS

Prezes PGE Dariusz Lubera w kontekście ew. aktualizacji strategii wskazał, że ta ogłoszona w czerwcu 2025 r. jest obecnie przedmiotem analiz. – Planowaliśmy ew. aktualizację w czerwcu. Jednak na kształt strategii mogą jednak wpłynąć zmiany w systemie handlu uprawnieniami do emisji CO2, nad którymi pracuje Unia Europejska. W lipcu nie poznamy prawdopodobnie jeszcze konkretnych rozwiązań, ale kierunki działań. Ich nieuwzględnienie byłoby nieracjonalne, skłaniałbym się do tego, żebyśmy przedstawili zaktualizowaną strategię na początku września – wskazał Lubera.

Jednym z większych kosztów grupy są coroczne wydatki na poziomie 20 mld zł na uprawnienia do emisji CO2. – To jest kwota, która ma niezwykle istotny wpływ na nasze funkcjonowanie – dodał prezes Lubera.

Potencjalna zmiana może pozwolić na dłuższą pracę elektrowni węglowych. – Jeśli pojawi się krótkoterminowe okno operacyjne dla aktywów węglowych, to będzie miało wpływ ewentualnie na to, co się zadzieje po 2028 r., kiedy nie będzie już funkcjonowania rynku mocy w przypadku aktywów węglowych. To będzie miało ewentualne przełożenie na to, że będziemy musieli ten fakt uwzględnić w strategii – powiedział prezes PGE.

Jak wskazał Lubera, coraz bardziej widać na rynku, że bloki węglowe są wypierane z merit order (kolejność wejścia do systemu danego źródła energii – red.), a jednocześnie ostatnia zima pokazała, że ich udział w systemie energetycznym jest niezbędny. – Prowadzimy dialog z operatorem sieci przesyłowej i zbliżamy nasze stanowiska, co powinno się zadziać, szczególnie po 2028 r. Widać, że szczególnie bloki węglowe nie są elementem gry rynkowej, ale odgrywają istotną rolę w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, które też kosztuje – powiedział prezes PGE.

Czytaj więcej

Ile firm skorzysta na transformacji? Rząd podał definicję krajowego dostawcy

Dywidendy nie będzie 

Zarząd PGE zarekomendował też kilka dni temu niewypłacanie dywidendy za 2025 r. Spółka podawała, że decyzja oparta jest na dwóch filarach, tj. budowaniu stabilności i elastyczności finansowej grupy oraz strategicznej potrzebie reinwestowania zysków. – Od miesięcy wskazujemy, że nadal nie mamy pełnej jasności, jak będzie wyglądać funkcjonowanie w ramach grupy aktywów węglowych. W nadchodzących latach to będzie duże wyzwanie. Dodam że kwestia tego obciążenia dla grupy związanego z węglem brunatnym oraz wysokie plany inwestycyjne zdecydowały o rekomendowaniu niewypłacania dywidendy – mówił.

Dystrybucja nadal będzie liderować?

Wynik EBITDA w 41 proc. składa się z dystrybucji, która ciągnie wynik spółki całej grupy. Sama EBITDA tego sektora wynosiła w 2025 r. 5,3 mld zł. Wówczas jednak kluczowy wskaźnik WACC (średni ważony koszt kapitału) wynosił 13 proc., a na 2026 r. spadnie do ponad 9 proc. Spółka nie spodziewa się jednak spadku EBITDA i ma być na podobnym poziomie 5,3 mld zł. – Wskaźnik WACC zależy od decyzji URE. Znaczące spadki WACC to jednak bardzo negatywny scenariusz. Oczywiście ew. dalsze spadki mogą mieć negatywny wpływ na nasze wyniki, ale na tę chwilę nie zakładamy, żeby to był jakiś dramatyczny wpływ; WRA nam rośnie, więc per saldo z samej matematyki wynika, że tutaj nie powinno być problemu – przekonywał wiceprezes Jastrzębski dodając, że spółka sieciowa ma nadal duże wyzwania.