Reklama

Karkosik: korekta da szansę na tanie zakupy na giełdzie

Zdaniem inwestora Boryszew ma duże szanse na przejęcie grupy Cablelettra. Za to Alchemia na razie nie kupi Walcowni Rur Andrzej

Publikacja: 27.09.2010 08:25

Roman Karkosik, inwestor giełdowy

Roman Karkosik, inwestor giełdowy

Foto: GG Parkiet, Małgorzata Pstrągowska MP Małgorzata Pstrągowska

Roman Karkosik, jeden z największych indywidualnych inwestorów na naszej giełdzie, liczy że po wymuszonej kryzysem restrukturyzacji grupa kontrolowanych przez niego spółek będzie szybko rosła.

[srodtytul]Włoska promocja[/srodtytul]

Boryszew mocno wchodzi w segment motoryzacyjny – kosztem 100 mln zł kupuje od syndyka majątek globalnej grupy Maflow z centralą we Włoszech, produkującej przewody klimatyzacyjne. W najbliższym czasie zapadnie decyzja o budowie zakładu produkcyjnego w Indiach za 5–10 mln euro (20–40 mln zł).

Spółka jest też zainteresowana zakupem od włoskiego syndyka grupy Cablelettra, producenta komponentów elektrycznych i elektronicznych do aut.

– Z tego, co wiem, trwa badanie due diligence i na początku października składane będą oferty. Do badania przystąpiły cztery podmioty, ale jako realnego konkurenta oceniam koncern Yazaki – mówi Karkosik.

Reklama
Reklama

Japończycy już raz próbowali przejąć Cablelettrę, ale nie zgodzili się na to ówcześni właściciele koncernu. Jeśli Boryszewowi uda się druga akwizycja, Maflow i Cablelettra mogą zostać połączone. W 2009 roku podmioty te miały łącznie około 1,4 mld zł przychodów (grupa Boryszewa 2,3 mld zł).

Alchemia do końca roku za 125 mln zł przejmie wydzielony z Huty Częstochowa zakład produkcji rur. Stalowa spółka miała też kupić Walcownię Rur Andrzej, o przejęcie której jej udziałowcy spierali się od lat.

– Jako właściciel 10 proc. udziałów WRA byłem już dogadany z niemieckim Max Aicherem w sprawie zakupu jego 20-proc. pakietu. Dalsze 70 proc. chciałem kupić od państwowego Towarzystwa Finansowego Silesia, które jednak w ostatniej chwili skorzystało z prawa pierwokupu i nabędzie udziały Niemców za 10 mln zł – mówi Karkosik. O tym, że Silesia może zastosować taki wybieg, by ugrać wyższą cenę od Karkosika, pisaliśmy w „Parkiecie”. – Mogą się przeliczyć. Alchemia ma jeszcze inne podmioty na celowniku – kwituje inwestor.

[srodtytul]Giełda wciąż w górę[/srodtytul]

Jak będzie się kształtowała koniunktura na GPW? – Wyniki przedsiębiorstw są lepsze, akcje powinny więc drożeć. W najbliższym czasie dojdzie pewnie do spadków, ale ja bym się ich nie bał, to będzie tylko korekta. Będzie można ją wykorzystać do tanich zakupów – mówi Roman Karkosik.

[ramka][b]Pasjonat rynku kapitałowego i róż[/b]

Reklama
Reklama

Roman Krzysztof Karkosik (59 lat), siódmy na liście najbogatszych Polaków w tegorocznych zestawieniach „Forbesa” i „Wprost”, kontroluje przedsiębiorstwa giełdowe związane głównie z przemysłem metalurgicznym, których kapitalizacja wynosi prawie 5 mld zł. Najcenniejsze to Boryszew (1,8 mld zł) i Alchemia (1,75 mld zł). Karkosik mieszka w XVIII-wiecznym klasycystycznym pałacu w podtoruńskim Kikole, oprócz giełdy jego pasją jest hodowla róż w 12-ha ogrodzie. [/ramka]

[b] [link=http://www.rp.pl/artykul/541203.html "target"=_blank ]WYWIAD Z ROMANEM KARKOSIKIEM W PONIEDZIAŁKOWEJ „RZECZPOSPOLITEJ”[/link][/b]

Firmy
Trudne otoczenie zbliża Grenevię do opuszczenia giełdy
Firmy
Insider sprzedał akcje Mentzena. Rynek nie wiedział
Firmy
Inwestorzy liczyli na lepsze wyniki Grupy Recykl
Firmy
Oferta bonusów dla akcjonariuszy nadal uboga
Firmy
Insider sprzedał akcje Mentzena. Dlaczego rynek o tym nie wiedział?
Firmy
Niewiadów rozpycha się w zbrojeniach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama