Reklama

Kiepski raport z amerykańskiego rynku pracy

W sierpniu przybyło w USA tylko 22 tys. etatów (licząc poza rolnictwem). Średnio prognozowano wzrost o 75 tys. Rosną więc szanse na rychłe cięcie stóp procentowych przez Fed.

Publikacja: 05.09.2025 15:33

Kiepski raport z amerykańskiego rynku pracy

Foto: Lauren Petracca/Bloomberg

Sierpniowy raport z amerykańskiego rynku pracy okazał się dużo gorszy niż oczekiwano. Tempo przyrostu nowych etatów w sektorze pozarolniczym spadło do 22 tys. z 79 tys. w lipcu. (Dane za lipiec zrewidowano w górę o 6 tys.) Stopa bezrobocia wzrosła natomiast z 4,2 proc. do 4,3 proc. Te dane nie pozostawiają wątpliwości, że od kilku miesięcy mamy do czynienia w USA ze „schłodzeniem” rynku pracy. Po tym jak w lipcu Biuro Statystyk Rynku Pracy (BLS) mocno zrewidowało w dół dane za kilka poprzednich miesięcy, w piątek dokonało kolejnej rewizji danych za czerwiec. O ile wcześniejsze statystyki mówiły o wzroście liczby etatów o 14 tys., to nowe wskazują na ich spadek o 13 tys.

Czytaj więcej

Jak Donald Trump żongluje statystyką

Ze wstępnych sierpniowych danych wynika, że najmocniej wzrosło zatrudnienie w sektorze ochrony zdrowia – o 31 tys. W administracji federalnej spadło ono jednak o 15 tys., w górnictwie i branży naftowo-gazowej zmniejszyło się o 6 tys., a w handlu i w przemyśle zniżkowało po 12 tys.

W reakcji na kiepskie dane z rynku pracy dolar tracił 0,8 proc. wobec euro i złotego. Za 1 USD płacono w piątek po południu 3,62 zł. 

– Sierpień zazwyczaj jest słabym miesiącem dla rynku pracy, jednak tym razem było znacznie gorzej, niż oczekiwano. Fakt, że straty w zatrudnieniu były szeroko zakrojone, budzi obawy o spowolnienie gospodarcze. Chociaż gospodarka USA od pewnego czasu traci miejsca pracy w niektórych sektorach, na przykład w przemyśle produkcyjnym, teraz pojawia się sygnał, że inne sektory gospodarki nie są w stanie zrekompensować tego poprzez zwiększone zatrudnienie. Szeroki charakter spowolnienia prawdopodobnie wywoła obawy o stan gospodarki, a także może wzbudzić gniew Donalda Trumpa i zwiększyć presję na Rezerwę Federalną, by obniżyła stopy procentowe – wskazuje Kathleen Brooks, szefowa działu analiz XTB.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Kim jest pierwsza czarnoskóra kobieta, która została wybrana do zarządu Fedu?

Kiedy Fed będzie obniżał stopy?

Po publikacji danych o sierpniowym przyroście etatów wzrosły szanse na obniżkę stóp procentowych przez Fed. Barometr CME FedWatch wskazywał, że w przypadku posiedzenia Fedu zaplanowanego na 17 września prawdopodobieństwo cięcia stóp o 25 pb. wynosi aż 88 proc., a szanse na obniżkę o 50 pb. wynoszą 12 proc.

– Po decyzji Fed o utrzymaniu stóp procentowych w lipcu rynki już w dużej mierze uwzględniły obniżkę, niezależnie od danych z rynku pracy za sierpień. Jednak pozostaje jedna duża przeszkoda. Inflacja nadal komplikuje ścieżkę dla Fedu, a  odczyt inflacji konsumenckiej za sierpień będzie kluczowy, zwłaszcza że kilku członków Komitetu Otwartego Rynku pozostaje ostrożnych wobec łagodzenia polityki pod presją polityczną. W miarę jak pełny wpływ ceł Trumpa wciąż się rozwija, wyższy od oczekiwań odczyt inflacji może prowadzić do podzielonej decyzji w sprawie stóp – uważa Richard Carter, analityk w firmie Quilter Cheviot.

 

Gospodarka światowa
Kevin Warsh oficjalnie nominowany na nowego szefa Fedu
Gospodarka światowa
Kevin Warsh nowym szefem Fedu?
Gospodarka światowa
Jen zaczął nadawać ton globalnym rynkom
Gospodarka światowa
Trump pociągnął w dół notowania dolara
Gospodarka światowa
Fed nie zmienił stóp procentowych
Gospodarka światowa
Dolar mocno stracił. Zszedł poniżej 3,50 zł
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama